Czy można żądać alimentów z datą wsteczną?

 

W polskim ustawodawstwie panuje zasada, że alimenty orzeka się od daty złożenia pozwu w Sądzie. W rzeczywistości często jednak można spotkać się z dwiema odmiennymi sytuacjami:
1. tylko jeden z rodziców na długo przed wytoczeniem powództwa łoży na utrzymanie dziecka, nie otrzymując żadnych środków od drugiego rodzica
lub
2. rodzic ze względu na brak zaangażowania finansowego drugiego rodzica nie potrafił zaspokoić wszystkich potrzeb dziecka.

coins-1015125_640

Czy w obu sytuacjach można domagać się zwrotu poniesionych kosztów?

Ad. 1. W pierwszej sytuacji, to tylko jeden rodzic na długo przed wytoczeniem powództwa zaspokajał potrzeby dziecka. W takim przypadku stronami postępowania są wyłącznie rodzice. Podstawą sporu jest roszczenie o zwrot kosztów utrzymania za okres sprzed wniesienia pozwu, czyli tzw. roszczenie regresowe. Podstawą prawną, na którą należy się powołać formułując pozew, jest art. 140 § 1 k.r.i.o. zgodnie z którym, osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.

Na stronie, która wnosi pozew do Sądu ciąży ciężar dowodowy, czyli obowiązek wykazania poniesionych wydatków. Celem dochodzenia wydanych środków należy przedłożyć odpowiednie dokumenty oraz powołać świadków. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie wydatki na dziecko Sąd może uznać za niezbędne. O kwocie podlegającej zwrotowi zadecyduje Sąd w wyroku po zbadaniu potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych obojga rodziców.

Małżonkowi, który wyłącznie łożył na utrzymanie wspólnego dziecka, przysługuje prawo domagania się od współmałżonka zwrotu odpowiedniej części poniesionych na ten cel kosztów (art. 140 § 1 k.r.o.) niezależnie od tego, z jakich źródeł czerpał on środki na zaspokajanie potrzeb dziecka (Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1978 roku, sygn. akt III CZP 4/78).

Ad. 2. Druga sytuacja dotyczy takiego przypadku, gdy przed wytoczeniem powództwa pozostały niezaspokojone potrzeby dziecka. Uprawnionym do wszczęcia postępowania jest uprawniony do alimentów (czyli małoletnie dziecko reprezentowane przez drugiego z rodziców), a drugą stroną postępowania zobowiązany do alimentów. Podstawą roszczenia w tego rodzaju spawach są niezaspokojone potrzeby uprawnionego.

Dopuszczalne jest dochodzenie roszczeń alimentacyjnych za okres poprzedzający wytoczenie powództwa, a w szczególności roszczeń dziecka pozamałżeńskiego względem jego ojca o zaległe świadczenia okresowe z tytułu kosztów wychowania i utrzymania w przypadku, gdy pozostały niezaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego względem osoby trzeciej na pokrycie tychże kosztów (Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1949 roku, sygn. akt 389/49). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem dochodzenie alimentów za okres poprzedzający wytoczenie sprawy o alimenty jest dopuszczalne tylko w ograniczonym zakresie, mianowicie, tylko w przypadku gdy pozostały niezaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego względem osoby trzeciej na pokrycie kosztów wychowania i utrzymania.

Wykazanie, że istnieją potrzeby niezaspokojone obciąża osobę, która wytacza powództwo. Zdecydowanie łatwiej jest udowodnić, że potrzeby zostały zaspokojone, jednak sfinansowane przez osobę trzecią z obowiązkiem zwrotu.

 

Czytaj więcej

money-367976_1920

Kiedy można żądać podwyższenia alimentów?

Kwota zasądzonych alimentów nie musi być taka sama przez cały okres alimentacji. Istnieją procedury, które w uzasadnionych okolicznościach mogą spowodować podwyższenie. Wysokość alimentów zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości majątkowych i zarobkowych rodziców. W razie zmiany tych potrzeb i możliwości należy wystąpić do sądu z pozwem o podwyższenie alimentów.

Najczęściej spotykaną przesłanką podwyższenia alimentów jest wiek dziecka. Z wiekiem usprawiedliwione potrzeby dziecka wzrastają. Wiąże się to z ogólnym rozwojem dziecka – zwiększonymi wydatkami na jedzenie, ubrania, zajęcia dodatkowe, itd. Ponadto, podstawą do podwyższenia wysokości alimentów może być rozpoczęcie nauki w szkole, czy też podjęcie studiów. W orzeczeniu z 1 czerwca 1965 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że różnica wieku dzieci spowodowana upływem czasu od daty orzeczenia wysokości alimentów uzasadnia wzrost potrzeb związany z uczęszczaniem do szkoły, pobieraniem dodatkowych lekcji, co z kolei pociąga za sobą konieczność ponoszenia zwiększonych wydatków (sygn. akt I CZ 135/64).

Również inne okoliczności mogą mieć wpływ na zwiększenie wysokości alimentów. Choroba dziecka, potrzeba rehabilitacji, przestrzegania specjalnej diety, to te sytuacje, które uzasadniają podwyższone alimenty. Dodatkowo sąd podwyższy alimenty, gdy dziecko przejawia zdolności, które należy rozwijać poprzez dodatkowe zajęcia, np. muzyczne, plastyczne, aktorskie.

Kolejną przesłanką jest zwiększenie się możliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego. Gdy jeden z rodziców poweźmie informację, że zobowiązany do ponoszenia alimentów otrzymał podwyżkę w pracy, lepiej płatną posadę lub w inny sposób się wzbogacił może na tej podstawie żądać podwyższenia alimentów na dziecko.

Warto wiedzieć, że osoba występująca o podwyższenie alimentów musi uzasadnić, że nastąpiły zmiany stosunków majątkowych.

Czytaj więcej

„Nie chcę być świadkiem na sprawie rozwodowej swoich sąsiadów”

Każda osoba wezwana przez sąd w charakterze świadka ma obowiązek stawić się w miejscu i czasie oznaczonym w wezwaniu. To sąd decyduje o tym, czy w danej sprawie jest konieczne przesłuchanie świadka. Nawet wówczas, gdy samemu świadkowi wydaje się, że nie ma w sprawie nic do powiedzenia, a nawet nie zna stron, to i tak jest zobowiązany stawić się przed sądem i odpowiedzieć na zadane mu pytania.

Świadkowie mogą zeznawać na różne okoliczności. Przykładowo zdradzana żona może powołać na świadka swoją sąsiadkę, żeby potwierdziła, że mąż często nocował poza domem i widziany był z kochanką. Sytuacja może być również taka, że świadek zostanie powołany dla wykazania, że mąż jest dobrym ojcem i dba o rodzinę.

Jeszcze raz podkreślam, że wezwani świadkowie mają obowiązek stawienia się w sądzie. Świadka, który powyższego obowiązku nie wywiązuje, a swojej nieobecności nie usprawiedliwił, sąd skaże na grzywnę, po czym wezwie go ponownie. Sąd w razie ponownego niestawiennictwa świadka może zarządzić jego przymusowe sprowadzenie przez Policję.

Ustawodawca przewidział dla świadka możliwość uzyskania zwrotu wydatków związanych ze stawiennictwem na rozprawie oraz wynagrodzenia, jeżeli wskutek stawiennictwa utracił zarobek. W tym celu należy złożyć stosowny wniosek.

Od powyższej zasady istnieje wyjątek, kiedy to osoby powołane na świadka mogą odmówić zeznań w sądzie. Zgodnie z art. 261 k.p.c. prawo do odmowy zeznań w procesie cywilnym przysługuje jedynie małżonkom stron, ich wstępnym, zstępnym i rodzeństwu oraz powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia. Dodatkowo świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej. Jednak w celu skorzystania z powyżej przedstawionych możliwości świadek musi stawić się w sądzie i oświadczyć, że korzysta z przysługujących mu uprawnień.

Czytaj więcej

Zmiana stanowiska Strony co do winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego w toku postępowania rozwodowego

Sąd orzekając rozwód, orzeka także czy i który z małżonków ponosi winę w rozkładzie pożycia. Sąd może zaniechać orzekania o winie wyłącznie wówczas, gdy oboje małżonkowie na to wyrażą zgodę.

Jeżeli małżonkowie postanowią, że chcą się rozwieść bez orzekania o winie któregoś z nich, Sąd nie przeprowadza w tym zakresie postępowania dowodowego. Sąd wysłucha strony i zakończy postępowanie na pierwszej rozprawie.
Każdy z małżonków może jednak w toku postępowania rozwodowego zmienić zdanie i żądać orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy małżonka, aż do momentu prawomocnego zakończenia postępowania.

Żądanie takie może być zmienione nawet po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji. Wobec czego strona może złożyć apelację do Sądu drugiej instancji, w której wskaże, że żąda rozwodu z winy małżonka. Sąd apelacyjny jest związany takim żądaniem strony.

Powyższe stanowisko utrwalone zostało również w orzecznictwie sądów powszechnych. Zmiana żądania przed Sądem apelacyjnym niekorzystnie wpływa na sprawność postępowania, gdyż pociąga za sobą konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku ze względu na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego. Okoliczności decydujące o winie rodzą doniosłe skutki chociażby ze względu na możliwość domagania się alimentów od małżonka uznanego za winnego rozkładu pożycia. W takim przypadku zasada sprawności szybkości musi ustąpić zasadzie dwuinstancyjności postępowania sądowego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 15 marca 2013 r., sygn. akt I ACa 148/13). W swym dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy wskazuje, że ‚Strona procesu o rozwód może w postępowaniu apelacyjnym cofnąć zgodę na zaniechanie orzekania o winie rozkładu pożycia’ (por. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 17 lutego 2005 r. sygn. akt IV CK 557/04).

Zmiana żądania wiązać się będzie również z koniecznością przeprowadzenia przez Sąd pełnego postępowania dowodowego. Dowody winy może powołać zarówno małżonek, który zmienił żądanie w toku procesu, jak i drugi małżonek, który również ma prawo do zmiany swojego dotychczas popieranego stanowiska.

W sytuacji wyżej opisanej, Sąd drugiej instancji uchyli wyrok Sądu pierwszej instancji i sprawę przekaże do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji z zaleceniem ustalenia, czy i która ze stron ponosi winę w rozkładzie pożycia.

12191396_894873393953268_3815859773899605434_n

Czytaj więcej