Co grozi rodzicowi, który nie chce realizować kontaktów z dzieckiem?

Częstokroć po rozstaniu rodziców Sąd w wyroku reguluje kontakty z dzieckiem. Taka sytuacja ma miejsce zawsze wtedy, gdy rodzice nie potrafią porozumiewać się na bieżąco w sprawie widywania się z dzieckiem. Sąd wyznacza określone dni oraz godziny spotkań z dzieckiem, które muszą (!) być przez rodziców respektowane. Dotyczy to zarówno rodzica, który ma wydać dziecko na kontakty oraz rodzica, który kontakty ma zabrać dziecko. Należy podkreślić, że kontakty z dzieckiem to nie tylko prawo, ale i obowiązek każdego z rodziców. Co jednak, gdy jeden z nich nie respektuje wyroku Sądu? Co grozi niesfornemu rodzicowi?  Zgodnie z art. 1050 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego „jeżeli dłużnik ma wykonać czynność, której inna osoba wykonać za niego nie może, a której wykonanie zależy wyłącznie od jego woli, sąd, w którego okręgu czynność ma być wykonana, na wniosek wierzyciela po wysłuchaniu stron wyznaczy dłużnikowi termin do wykonania i zagrozi mu grzywną na wypadek, gdyby w wyznaczonym terminie czynności nie wykonał”. Sądy bardzo często orzekają karę grzywny na rzecz drugiego rodzica w przypadku braku zainteresowania dzieckiem w godzinach ustalonych przez Sąd.

Sytuacja ta działa również w drugą stronę- gdy rodzic zamieszkujący z dziećmi nie powierza opieki drugiemu rodzicowi. W tej sytuacji również osoba ta narażona jest na karę grzywny. Wprost wskazano w art. 59815 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, że „jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku”. Nie ma ściśle określonej wysokości takiego zagrożenia. Każda sytuacja jest indywidualna, dlatego też Sąd każdorazowo musi ocenić sytuację materialną stron oraz ocenić stopień zaniedbania. Rodzic, który zlekceważy groźbę sądu, musi liczyć się z jej realizacja, czyli nałożeniem obowiązku zapłaty uprawnionemu ustalonej wcześniej sumy pieniężnej. Sąd ustala jej wysokość stosownie do liczby naruszeń.

 

Najczęstszymi powodami zaniedbań ze strony rodzica w zakresie realizowania kontaktów jest niestety brak jakiejkolwiek chęci rozwijania relacji z własnym dzieckiem oraz nieumiejętność zarządzania własnym czasem. W takiej sytuacji należy się poważnie zastanowić czy dobrym wyjściem z sytuacji nie będzie ograniczenie władzy rodzicielskiej rodzica, który nie spełnia swoich obowiązków wobec dziecka. Brak jakiekolwiek zainteresowania młodocianym jest wystarczającym powodem do pomyślnego zakończenia takiej sprawy. Co ważne, ograniczenie władzy rodzicielskiej nie wpływa na istnienie obowiązku alimentacyjnego względem małoletniego. Obowiązek ten wynika bowiem nie z wykonywania władzy rodzicielskiej, ale z samego faktu posiadania dziecka.

 

Po więcej szczegółów zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią.

Kancelaria Radców Prawnych

Kaszta&Janikowska s.c.

kancelaria@kasztajanikowska.pl

Czytaj więcej