Alimenty na pełnoletnie dziecko – jak długo?

Sądy przy ustalaniu alimentów zawsze biorą pod uwagę dwie rzeczy: usprawiedliwione potrzeby dziecka i możliwości zarobkowe oraz majątkowe rodzica. Obowiązek alimentacyjny trwa tak długo, jak długo dziecko nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Oznacza to tyle, że trwa do momentu, w którym dziecko nie skończy szkoły i nie znajdzie pracy. Co natomiast w sytuacji, gdy dziecko w ogóle nie jest zainteresowane podjęciem pracy i rozpoczęciem dorosłego życia?

USPRAWIEDLIWIONE POTRZEBY DZIECKA

W polskim prawie istnieje podstawowa zasada, w imię której dziecko ma prawo żyć na takim samym poziomie jak rodzice. Powyższe nie oznacza, że musi co roku wyjeżdżać na ekskluzywne wakacje, pobierać lekcje jazdy konnej i ubierać się w same markowe rzeczy.

Przykład:

W 2014 roku odbył się proces sądowy o alimenty, który matka dzieci wytoczyła ich babce. Argumentowała, że dzieci przywykły do wysokiego standardu życia – wakacji zimowych w Alpach, nauki w prywatnej szkole, dodatkowych zajęć. Póki ojciec płacił 6,5 tys. zł miesięcznie, wszystko było w porządku. Gdy zaczęły się problemy finansowe, płacił mniej. Matka uznała, że skoro ojca nie stać na alimenty, niech płaci dobrze sytuowana babcia dzieci. Ta odmówiła, a sprawa trafiła do sądu. Babcia przekonywała, że płaciłaby, gdyby dzieci żyły w biedzie. Ale mieszkają w apartamentowcu, uczą się w prywatnej szkole, ich matka pracuje na pół etatu, a mogłaby więcej.

Sąd podzielił taką argumentację. Uznał, że w pierwszej kolejności na utrzymanie dzieci powinni łożyć rodzice. Dopiero gdyby nie mieli z czego, mogliby wystąpić o alimenty od dziadków. Mając na uwadze powyższe – pozew został oddalony.

PIENIĄDZE DLA KRNĄBNYCH DZIECI

Alimenty trzeba płacić nawet na dzieci, które sprawiają kłopoty wychowawcze.

Przykład:

19-letni Marcel wystąpił do sądu o alimenty od swoich rodziców, którzy żyli w rozłączeniu. Zażądał od każdego po 600 zł miesięcznie, po tym jak wyprowadził się od matki i jej nowego męża do rodziny swojej dziewczyny. W domu wybuchały awantury, bo zdaniem matki Marcel prowadził zbyt rozrywkowy tryb życia, lekceważył obowiązki domowe i szkolne. Chłopak zaś miała pretensje do matki o faworyzowanie dzieci z nowego związku i czepianie się.

Jedyne jego utrzymanie stanowiły alimenty od ojca w wysokości 300 zł miesięcznie. Uznał, że to mu nie wystarczy, żeby się usamodzielnić i coś wynająć. Z uwagi na powyższe wniósł pozew o alimenty od obojga rodziców.

Sąd częściowo przychylił się do argumentacji Marcela. Alimenty od ojca pozostawił w niezmienionej wysokości, natomiast od matki zasądził 400 zł. Uzasadnił przy tym, że choć Marcel jest pełnoletni i wybrał samodzielne życie, to nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać. Chodzi do liceum, co nie pozwala na podjęcie zatrudnienia, nie ma też majątku, z którego mógłby czerpać dochód. To, że jest nieposłuszny, i wbrew woli rodziców wyprowadził się z domu, nie jest powodem, dla którego można zwolnić rodziców z obowiązku alimentacyjnego.

Matka chłopaka nie zgodziła się z decyzją sądu i wniosła apelację. Powołała przy tym na art. 133 par. 3 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który mówi, że rodzice „mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się„. Skarżyła się także na córkę, że się nie uczy, zadaje z nieodpowiednim towarzystwem, a nawet nadużywa alkoholu i sięga po narkotyki.

Powyższe nie spowodowała zmiany wyroku. Sąd przypomniał, że obowiązek alimentacyjny rodzica wobec dziecka trwa tak długo, jak długo potomek nie może się utrzymać samodzielnie. Nie ma przy tym znaczenia, czy mieszka z rodzicami, czy osobno albo czy jest pełnoletni. Sąd zwrócił matce uwagę, że musi łożyć na dziecko w każdej sytuacji, także wtedy, gdy wyprowadzi się z domu. Powody wyprowadzki nie mają tu praktycznie znaczenia. Co więcej, nawet słabe wyniki w nauce nie są powodem, by odmówić wsparcia synowi. Sąd przypomniał matce, że alimenty należą się wszystkim dzieciom, nawet tym, które sprawiają problemy wychowawcze. Zdaniem sądu trzeba je otoczyć tym większą troską i zainteresowaniem.

SYN OBIBOK I NARKOMAN

Niestety coraz częściej zdarzają się sytuacji, w których wielu rodziców żyje pod jednym dachem z dorosłymi dziećmi, które nie dość, że nie garną się do pracy, to jeszcze są uzależnione od alkoholu lub narkotyków.

Jeśli dadzą się przekonać do walki z uzależnieniem należy znaleźć odpowiedni ośrodek leczenia. Problem pojawia się, gdy dzieci odmawiają podjęcia leczenia. W takiej sytuacji na przymusowe leczenie może je wysłać jedynie sąd. W tym celu trzeba złożyć wniosek wraz z opinią biegłego psychiatry.

apothecary-437743_960_720

Można też próbować uchylić się od obowiązku utrzymywania narkomana lub alkoholika, powołując się na art. 144 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, mianowicie „Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka„.

Jednak nawet takie dzieci sądy biorą w opiekę. Jedna z uchwał Sądu Najwyższego mówi wprost: „Niemożność samodzielnego utrzymania się przez pełnoletnie dziecko ze względu na całkowitą niezdolność do pracy spowodowaną narkomanią nie wyłącza obowiązku alimentacyjnego rodziców„.

WIECZNY STUDENT

Kolejna z sytuacji może mieć miejsce, gdy dziecko nie garnie się do usamodzielnienia i podejmuje coraz to nowe studia.

Przykład:

79-letni pan Zygmunt, emeryt z Łodzi, od 28 lat płaci alimenty na pozamałżeńskie dziecko. Jego stan zdrowia z uwagi na dojrzały wiek się pogorszył, a tym samym musi więcej wydawać na leki. Wystąpił więc do sądu, by zwolnił go z obowiązku odprowadzania świadczenia na już pełnoletnią córkę. Argumentował, że córka już dawno skończyła szkołę, zdobyła zawód i może sama zarobić na własne utrzymanie. Zamiast tego jednak podjęła kolejny kierunek studiów.

Nie przekonało to sądu, który stwierdził, że skoro dziecko nadal się kształci, to rodzic ma obowiązek łożyć na jego utrzymanie. I oddalił pozew emeryta.

Wcześniej w podobnej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy, który uznał, że nawet zdobycie przez dorosłe dziecko dwóch zawodów nie zwalnia rodzica z obowiązku alimentacyjnego, jeśli syn lub córka postanowili dalej się kształcić. Choćby już pracowali i osiągali zarobki pozwalające na samodzielne utrzymanie, ale zrezygnowali z nich na rzecz kolejnych studiów, rodzice nie mogą odmówić wsparcia finansowego.

Jednak rodzice nie muszą finansować niekończących się studiów dziecka, kosztem własnego niedostatku. W sytuacji, gdy sami są starzy i schorowani, to wieczni studenci będą musieli się w końcu usamodzielnić.

Należy pamiętać, że obowiązek alimentacyjny nie znika sam z siebie po ukończeniu przez dziecko pełnoletniości. Każdorazowo trzeba wystąpić do sądu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Sprawy tego typu jak widać nie należą do prostych, także warto skorzystać wtedy z pomocy profesjonalisty.

Czytaj więcej

Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego – jakie zmiany?

W dniu 31 maja 2017 r. zaczęły obowiązywać nowe przepisy, dotyczące osób uprawnionych i zobowiązanych do świadczenia alimentacyjnego oraz wykonywania obowiązku alimentacyjnego. Nowelizacja Kodeksu karnego ustawą z dnia 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ma pomóc w bardziej efektywnym egzekwowaniu alimentów. Ustawa wprowadziła szereg zmian – różnice dotyczą głównie brzmienia art. 209 Kodeksu karnego.

Od tego momentu, zgodnie z  § 1  art. 209 Kodeksu karnego, kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jest to nowy przepis – wcześniej zaległości w wysokości 3 świadczeń i więcej nie były odrębnie regulowane.

Ponadto, nie ma już mowy o uporczywości w niespełnianiu świadczenia, więc sąd nie bada okoliczności przyczyny zaległości a sama płatność ma charakter bezwzględny. Zgodnie z § 1a, jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża dodatkowo osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

handcuffs-2102488__340

Ściganie przestępstw określonych w § 1 lub 1a następuje nadal na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.

Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a odbywa się z urzędu.

Istnieje jednak możliwość uniknięcia kary przez osobę nie wywiązującą się z obowiązku zapłaty 3 okresowych świadczeń alimentacyjnych. Zgodnie z §4 bowiem, nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w § 1, który w ciągu 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty. Jest to na pewno czynnik motywujący do terminowego uregulowania zaległości.

Ponadto, zgodnie z § 5 – sąd odstępuje od wymierzenia kary również, jeżeli w ciągu 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego, sprawca przestępstwa określonego w § 1a uiścił w całości zaległe alimenty, (chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary).

Warto wspomnieć, iż obecnie około miliona dzieci nie otrzymuje okresowych świadczeń alimentacyjnych od ponad 300 tys. osób zobowiązanych do ich zapłaty. Skuteczność egzekucji zaległości komorniczych w Polsce do tej pory była jedną z najniższych w Europie i wynosiła 19,5 proc., podczas gdy w krajach Europy Zachodniej odsetek ten wynosi ok. 80 proc.

Eksperci przewidują, iż nowelizacja Kodeksu karnego w tym zakresie, przyczyni się do  wzrostu skuteczności egzekucji w zakresie świadczeń alimentacyjnych, przez co poprawi się ściągalność alimentów.

Czytaj więcej

Marzec – miesiąc bezpłatnych porad dla Kobiet

Miesiąc marzec – miesiącem Kobiet!
Od dnia 8 do 31 marca każda Pani może umówić się na nieodpłatną poradę prawną.

Zadzwoń i umów się na Darmową Poradę: 608 436 324 lub 792 782 082

  • Porady prawne będą udzielane z zakresu prawa rodzinnego – tematyki około rozwodowej, w szczególności:
  • Rozwód
  • Separacja
  • Podział majątku po rozwodzie
  • Alimenty
  • Władza rodzicielska nad dzieckiem
  • Kontakty z dzieckiem
  • Przemoc w rodzinie

Divorce: hands of wife and husband signing divorce documents, woman returning wedding ring

Porady będą udzielane w siedzibie Kancelarii w Opolu – ul. Ozimska 48/15.
Uprzejmie prosimy o wcześniejsze umawianie się telefoniczne.

Kontakt pod numerami telefonów: 608 436 324 lub 792 782 082
bądź przez e-mail: kancelaria@kasztajanikowska.pl

Porad będą udzielały kobiety – radczynie prawne – zajmujące się sprawami rodzinnymi na różnych płaszczyznach.

Zapraszamy wszystkie zainteresowane Panie, które chcą uporządkować swoje życie rodzinne.

rozwód2

Czytaj więcej

Co wybrać – separację bądź rozwód? – Co właściwie oznacza separacja?

Separacja może stanowić alternatywę dla małżonków, którzy z różnych powodów np. religijnych, rodzinnych nie chcą orzeczenia rozwodu. Skutki separacji poza ustaniem małżeństwa są zbliżone do skutków rozwodu.
Separacja polega na sądowym uregulowaniu faktycznego rozłączenia małżonków, bez rozwiązywania związku małżeńskiego. Separacja może być rozwiązaniem tymczasowym służącym pogodzeniu się małżonków, może również stanowić etap przejściowy przed wystąpieniem z pozwem o rozwód.

Sąd może orzec separację, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia. Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że gdy przy zupełnym braku więzi duchowej i fizycznej pozostały pewne elementy więzi gospodarczej, rozkład pożycia może być mimo to uznany za zupełny, jeśli utrzymanie elementów więzi gospodarczej (np. wspólnego mieszkania) wywołane zostało szczególnymi okolicznościami (Uchwała Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1955 r. I CO. 5/55).
Uzyskać separację jest więc łatwiej niż rozwód, bowiem do jej otrzymania konieczne jest udowodnienie tylko jednej przesłanki, tj. zupełnego rozkładu pożycia między małżonkami (w przypadku rozwodu trzeba jeszcze udowodnić, że rozkład pożycia ma charakter trwały). W przeciwieństwie do rozwodu z żądaniem separacji może wystąpić również małżonek wyłącznie winny rozkładowi pożycia.

hands-1246170_1280

Orzeczenie separacji może zostać orzeczone na zgodny wniosek małżonków (wniosek o separację) lub w procesie (pozew o separację).

1/ Separacja na zgodny wniosek małżonków

W sytuacji, gdy małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec separację na podstawie zgodnego żądania małżonków. Wówczas sprawa toczy się w postępowaniu nieprocesowym. Właściwy do rozpoznania sprawy jest Sąd Okręgowy. Opłata sądowa od wniosku o separację wynosi 100 zł.
Orzekając separację na podstawie zgodnego żądania małżonków sąd nie orzeka o winie rozkładu pożycia. W tym przypadku następują skutki takie same, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

2/ Separacja w procesie

Jeśli nie ma zgodnego wniosku małżonków albo posiadają oni małoletnie dzieci sprawa o separację jest rozpoznawana w procesie. Postępowanie jest podobne jak w sprawach rozwodowych. Wyłącznie właściwy do rozpoznania sprawy jest Sąd Okręgowy. Opłata sądowa od pozwu o separację wynosi 600 zł. Opłata tożsama jest z opłatą, jaką należy uiścić za pozew o rozwód.
Sąd może zaniechać orzeczenia o winie tylko na zgodne żądanie małżonków. Gdy zgody małżonków nie ma – Sąd ustala winę.

Skutki orzeczenia separacji to:

– powstanie między małżonkami rozdzielności majątkowej
– małżonek w separacji nie dziedziczy po zmarłym małżonku,
– wpisanie wzmianki o separacji do aktu małżeństwa
– uchylenie domniemania, że dziecko urodzone przez żonę pozostającą w separacji jest dzieckiem męża

Orzekając separację sąd – tak samo jak przy rozwodzie – reguluje takie kwestie jak:

– ustalenie winy rozkładu pożycia
– ustalenie sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem stron
– ustalenie wysokości świadczeń alimentacyjnych na rzecz wspólnych małoletnich dzieci

W przypadku orzeczenia separacji małżonek nie ma możliwości powrotu do poprzedniego nazwiska, ani nie może zawrzeć nowego związku małżeńskiego.

Istotnym jest, że pomimo orzeczenia separacji zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z dnia 23.04.2008r. II FSK 373/07 małżonkowie nadal pozostają zakwalifikowani do I grupy podatkowej.

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Czy warto skorzystać z pomocy radcy prawnego w sprawie o rozwód w postępowaniu apelacyjnym (odwoławczym)?

W postępowaniu rozwodowym nie istnieje przymus adwokacko-radcowski. To oznacza, że żadna ze stron nie musi posiadać profesjonalnego pełnomocnika. Strona może występować samodzielnie i reprezentować się sama. W takich przypadkach sąd jest jednakże zobligowany pouczyć stronę o możliwości składania przez nią zastrzeżeń do protokołu, odpowiedzi na pozew bądź dalszych pism procesowych, terminie przedstawiania faktów i dowodów, możliwości ugodowego załatwienia sporu oraz o skutkach prawnych przyznania i braku oświadczenia co do faktów wskazanych przez drugą stronę.

Bardzo wiele osób decyduje się więc na samodzielne występowanie w sprawie rozwodowej. Zdarza się jednak, że to co na początku wydawało się dobrym pomysłem – ostatecznie przynosi skutek w postaci niesatysfakcjonującego wyroku rozwodowego. Pozostaje więc konieczność złożenia apelacji. Stąd często klienci zadają pytanie, czy można ustanowić radcę prawnego na etapie złożenia apelacji od niekorzystnego wyroku.

toga

Oczywiście, że na etapie odwoławczym można skorzystać z pomocy radcy prawnego, w niektórych przypadkach nawet jest to konieczne.
W takim przypadku najistotniejsze jest złożenie apelacji w ustawowym terminie. Tylko w taki sposób wyrok rozwodowy się nie uprawomocni, a więc będzie jeszcze możliwa jego zmiana. Profesjonalny pełnomocnik nie tylko więc dopilnuje, aby termin do wniesienia apelacji został zachowany, lecz przede wszystkim ową apelację sporządzi, co tylko z pozoru wydaje się proste.
Prawidłowe i skuteczne sformułowanie apelacji wymaga bowiem dogłębnego przeanalizowania sprawy i wychwycenia wszystkich błędów bądź uchybień sądu I instancji, czego osoba nie posiadająca wiedzy prawniczej, zwykle nie jest w stanie samodzielnie zrobić. Ponadto, jeśli na etapie postępowania apelacyjnego mają zostać przedstawione nowe fakty i dowody, zadaniem pełnomocnika będzie przekonanie sądu, że wcześniejsze ich powołanie nie było możliwe, bądź że potrzeba ich powołania wynikła później, gdyż tylko w takim przypadku sąd dopuści nowe dowody do sprawy. Może się również okazać, że to dopiero pełnomocnik uświadomi stronie jakie dowody mogła wcześniej przedłożyć oraz jakie okoliczności wskazać, aby uzyskać korzystny dla siebie wyrok, ostatnią zatem szansą na ujawnienie owego materiału jest więc postępowanie apelacyjne.

Skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika na etapie postępowania w sądzie II instancji zasadne może być również wtedy, gdy wyrok rozwodowy jest korzystny, ale to strona przeciwna składa apelację, zwłaszcza taką sporządzoną przez radcę prawnego bądź adwokata. W takim przypadku należy złożyć odpowiedź na apelację i odnieść się merytorycznie do zarzutów przedstawionych przez stronę przeciwną w treści apelacji. Odpowiedź na apelację również powinna zostać złożona z zachowaniem ustawowego terminu.

W sądzie drugiej instancji sąd nie przesłuchuje po raz kolejny stron postępowania, jednakże po streszczeniu postępowania przed sądem I instancji przez jednego z sędziów, głos najpierw zabiera strona, która złożyła apelację, a następnie strona przeciwna, jeśli więc w sprawie występuje pełnomocnik to strona nie musi obawiać się takiego wystąpienia, gdyż jej stanowisko zaprezentuje ustanowiony przez nią pełnomocnik, który zrobi to profesjonalnie.
Strona nie będzie musiała nawet osobiście stawić się na takiej rozprawie. Skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, nawet dopiero na etapie postępowania w II instancji, z pewnością będzie więc dla strony korzystne i może znacząco poprawić jej sytuację procesową.

Czytaj więcej

Mediacje w sprawach rodzinnych

Zgodnie z definicją, mediacja rodzinna jest procedurą rozwiązywania konfliktu, w której bezstronny i neutralny mediator towarzyszy członkom rodziny w procesie uzgodnień za ich dobrowolną zgodą oraz przy zachowaniu poufności. Mediator pomaga stronom w zdefiniowaniu kwestii spornych, określeniu potrzeb i interesów stron oraz, o ile taka jest ich wola, wypracowaniu wzajemnie satysfakcjonującego oraz świadomego porozumienia.

Mediacja może być prowadzona we wszystkich sprawach cywilnych, które mogą być rozstrzygnięte w drodze ugody zawartej przed sądem (art. 10 k.p.c.). W sprawach rodzinnych wskazuje się, iż przedmiotem mediacji może być pojednanie małżonków (art. 436 § 1 i 2 k.p.c.), zaspokojenie potrzeb rodziny, alimenty, sposoby sprawowania władzy rodzicielskiej po rozwodzie, kontakty z dziećmi i sprawy majątkowe między małżonkami (art. 445[1] k.p.c., art. 570[2] k.p.c.).

W szczególności kwestie związane z opieką nad dziećmi po rozwodzie stanowią istotną grupę spraw, w których mediacja może przysłużyć się rodzinie, a przy tym zmniejszyć obłożenie sądów. Aktem prawnym, który – choć nie wprost – wskazuje na potrzebę włączenia mediacji jako formy wsparcia rodziców w wypracowaniu planu opieki po rozwodzie jest znowelizowany w 2009 r. kodeks rodzinny i opiekuńczy (k.r.o.).

Serdecznie zapraszamy do skorzystania z usług profesjonalisty w zakresie mediacji rodzinnych!

 

Mediator Sądowy

Alicja Kunickamediacja

Kancelaria Prawna Consulta

ul. Ozimska 48 (I piętro) 45-368 Opole

http://www.kancelariaconsulta.pl/mediacje/

https://www.facebook.com/Mediator-S%C4%85dowy-Opole-1728368760766212/?fref=ts

Czytaj więcej

Odpowiedź na pozew o rozwód

Sprawa o rozwód rozpoczyna się od wniesienia do sądu pozwu przez powoda. Pozew musi zostać opłacony i złożony w dwóch egzemplarzach wraz z załącznikami (również w dwóch kompletach). Jeżeli pozew spełnia wymogi formalne, to Sąd doręcza stronie przeciwnej (pozwanemu) odpis pozwu.

odp

Pozwany po otrzymaniu pozwu powinien podjąć decyzję odnośnie swojego stanowiska w sprawie. Pozwany może:
– podjąć obronę przeciwko powództwu. Obrona pozwanego może polegać na zaprzeczeniu twierdzeniom powoda lub zgłoszeniu odpowiednich zarzutów,
– uznać roszczenia pozwu. Pozwany uznając powództwo (w całości lub w części) wyraża zgodę na wydanie wyroku zgodnego z żądaniem powoda,
– zachować się biernie. Bierne zachowanie się pozwanego, przejawiające się w niestawiennictwie na rozprawie bądź – pomimo stawienia się – niebranie w niej udziału – będzie uzasadniać wydanie przez Sąd wyroku zaocznego. W sprawach małżeńskich oraz w sprawach między rodzicami i dziećmi niestawiennictwo strony, a więc także pozwanego, na posiedzenie może spowodować skazanie na grzywnę (art. 429 kpc).

Aby uniknąć wydania przez Sąd wyroku zaocznego należy złożyć odpowiedź na pozew.

Jak sporządzić odpowiedź na pozew o rozwód?

Kodeks postępowania cywilnego, odmiennie aniżeli w przypadku pozwu nie reguluje treści odpowiedzi na pozew. W takiej sytuacji można przyjąć, iż wymogi formalne odpowiedzi na pozew określają przepisy art. 127 kpc (odnoszący się do pism przygotowawczych) oraz art. 126 kpc (regulujący ogólne warunki formalne pisma procesowego).
Odpowiedź na pozew jest pismem mniej sformalizowanym niż pozew. Aczkolwiek powinna zawierać pewne elementy, które są niezbędne w celu ustalenia przesłanek rozwodowych. Zwłaszcza, gdy rozwód jest skomplikowany – z żądaniem ustalenia winy w rozkładzie pożycia, wnioskiem o orzeczenie alimentów na byłego małżonka, wnioskiem o orzeczenie o władzy rodzicielskiej i alimentach na rzecz małoletnich dzieci, orzeczenie o kontaktach z małoletnimi, o korzystaniu ze wspólnego mieszkania bądź o eksmisji małżonka z mieszkania, ewentualnie o podziale majątku wspólnego.

Odpowiedź na pozew powinna zawierać:

– ustosunkowanie się do żądań powoda zawartych w petitum pozwu,
– powołanie zarzutów i dowodów potwierdzających stanowisko pozwanego,
– przedstawienie stanu sprawy i twierdzeń pozwanego – uzasadnienie odpowiedzi na pozew,

Podkreślenia wymaga fakt, iż Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w odpowiedzi na pozew bez swojej winy lub, że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności. Jest to tzw. prekluzja dowodowa. W tym kontekście sporządzenie prawidłowej odpowiedzi na pozew nabiera ogromnego znaczenia dla strony składającej to pismo, ponieważ jego niewłaściwe sporządzenie może skutkować nawet przegraniem sprawy sądowej.

W jakim terminie więc wnieść do Sądu odpowiedź na pozew o rozwód?

Pozwany może, po doręczeniu mu odpisu pozwu, bez wezwania sądu złożyć odpowiedź na pozew. Sąd może jednak zażądać od pozwanego wniesienia odpowiedzi na pozew w terminie, nie krótszym niż dwa tygodnie. Jeżeli Sąd nie zakreśli terminu do wniesienia odpowiedzi na pozew, pozwany może wnieść odpowiedź do czasu posiedzenia sądowego. Może również na terminie rozprawy odnieść się do treści pozwu. Jednak jest to ryzykowne, jeżeli strona nie występuje z profesjonalnym pełnomocnikiem.

Czy warto złożyć odpowiedź na pozew?

Odpowiedź na pozew o rozwód stanowi odpowiednik pozwu rozwodowego. W odpowiedzi pozwany może żądać również orzeczenia rozwodu. W postępowaniu rozwodowym nie można złożyć pozwu wzajemnego. Wobec czego złożenie odpowiedzi na pozew umożliwia pozwanemu zaprezentowanie Sądowi własnego stanowiska w odniesieniu do żądań pozwu i przytoczone tam okoliczności faktyczne sprawy, dowody. W odpowiedzi na pozew warto przytoczyć orzeczenia sądów korzystne dla pozwanego. Odpowiedź na pozew pozwoli również Sądowi sprawnie procedować nad sprawą.
Konkludując, warto jest złożyć odpowiedź na pozew.

Czytaj więcej

Podział majątku wspólnego po rozwodzie a udziały w spółce z o.o.

Sąd orzekający o podziale majątku małżonków po rozwodzie, wpierw zobligowany jest do ustalenia składu majątku wspólnego rozwiedzionych małżonków. W skład wspólnego majątku wchodzą nie tylko dom/mieszkanie, samochód, wyposażenie domu/mieszkania oraz oszczędności w banku – nabyte po zawarciu związku małżeńskiego.

Zdarza się, iż do wspólnego majątku wchodzi coś jeszcze. Mogą to być udziały w spółce z o.o. Wówczas podział może stać się bardziej skomplikowany.

euro-870757_1280

W kwestii udziałów w spółkach, wchodzących w skład majątku wspólnego wypowiadał się nie raz Sąd Najwyższy. Istotne jest postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. akt : II CSK 349/2012 o treści:
„Należące do majątku wspólnego udziały w spółce z ograniczona odpowiedzialnością, której wspólnikiem jest tylko jeden z byłych małżonków mogą być podzielone pomiędzy byłych małżonków, a więc także przypaść temu z współuprawnionych, który nie jest wspólnikiem, o ile w umowie spółki nie zawarto przewidzianego w art. 183[1] k.s.h. zastrzeżenia ograniczającego lub wyłączjącego wstąpienie do tej spółki współmałżonka wspólnika”.

W treści uzasadnienia orzeczenia Sąd Najwyższy wskazał, że udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nabyte przez jedno z małżonków za środki z majątku wspólnego wchodzą do tego majątku. Stanowisko takie akceptowane jest w piśmiennictwie i orzecznictwie (por. w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1999 r. I CKN 1146/97 OSNC 1999/12/209, a także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2009 r. II CSK 273/2009) z zastrzeżeniem, że skutkiem niespójności pomiędzy prawem handlowym a prawem rodzinnym jest zasadnicza trudność pogodzenia wynikającego z umowy spółki statusu wspólnika, przysługującego tylko małżonkowi nabywającemu udziały, z łącznym charakterem majątku małżeńskiego, do którego nabyte udziały wchodzą.
Na potrzeby sprawy o podział majątku wspólnego wystarczające jest jednak stwierdzenie, że należące do majątku wspólnego udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością co do zasady mogą być podzielone pomiędzy byłych małżonków, a więc także przypaść temu z współuprawnionych, który nie był wspólnikiem w spółce.
Przeszkodą do dokonania takiego podziału byłoby jedynie zawarcie w umowie spółki przewidzianego w art. 183[1] k.s.h. zastrzeżenia ograniczającego lub wyłączającego wstąpienie do tej spółki współmałżonka wspólnika w przypadku, gdy udziały są objęte wspólnością majątkową.

Konsekwencją zaliczenia udziałów w spółce z o.o. do majątku wspólnego stron jest też konieczność określenia rzeczywistej wartości tych udziałów, a nie fikcyjnej wielkości przyjmowanej w orzecznictwie jako właściwa droga aktualizowania wartości nakładów z majątku wspólnego na majątek odrębny (osobisty) jednego z małżonków.
Wycena udziałów zwykle jest bardzo skomplikowana. Nie obędzie się bez powołania biegłego, który powinien oprócz innych czynników uwzględnić dobre dla spółki prognozy na przyszłość.
Istotny jest właściwy dobór biegłego. Będzie on bowiem pośrednio wyceniał przedsiębiorstwo, mimo że chodzi o ustalenie wartości składnika majątku wspólnego. Wyliczenia musi poprzedzić analiza, bo to jest również wycena marki przedsiębiorstwa, która może sama w sobie stanowić cenne dobro.
Co postanawia sąd, jeżeli drugi małżonek nie był zaangażowany w działalność spółki, a spółka nie wprowadziła wspomnianych wyżej ograniczeń umownych? Jeżeli np. sprawa dotyczy spółki, którą jeden z małżonków utworzył i nie tylko wykonywał prawa wspólnika, ale był też zaangażowany w jej działalność, to przekazanie udziałów spółki komuś, kto się na tym nie zna, może być ryzykowne. Także z zasady, w takiej sytuacji, sąd powinien orzec o obowiązku spłaty części przysługującej byłemu małżonkowi.

Czytaj więcej

Ubezwłasnowolnienie – podstawowe informacje

Ubezwłasnowolnienie to inaczej całkowite albo częściowe pozbawienie danej osoby możliwości działania ze skutkiem prawnym. Ma na celu ochronę interesu osobistego lub majątkowego osoby fizycznej. Stosowane jest dla dobra tej osoby.
Podstawową przesłanką ubezwłasnowolnienia, jest niemożność kierowania swoim, postępowaniem przez osobę, której wniosek ma dotyczyć. W szczególności jest to brak kontaktu z otoczeniem jak również brak zdolności intelektualnej oceny swojej sytuacji.

Ubezwłasnowolniona częściowo może zostać osoba pełnoletnia z powodu choroby psychicznej lub innych psychicznych zaburzeń (szczególnie pijaństwa lub narkomanii), albo niedorozwoju umysłowego, jeżeli potrzebuje pomocy przy prowadzeniu swych spraw, ale jej stan nie uzasadnia całkowitego ubezwłasnowolnienia. Osoba ubezwłasnowolniona częściowo może dokonywać czynności prawnych samodzielnie (jeśli nie powodują po jej stronie powstania zobowiązania, ani nie doprowadzają do rozporządzenia istniejącym prawem majątkowym tej osoby). Dla części czynności wymagana jest zgoda przedstawiciela ustawowego (rodzica albo kuratora).

Ubezwłasnowolniona całkowicie może zostać osoba, która ukończyła trzynaście lat, jeżeli nie jest w stanie pokierować swoim postępowaniem z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innych zaburzeń psychicznych. Osoba ubezwłasnowolniona całkowicie może dokonywać jedynie czynności w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego. Pozostałych czynności w jej imieniu może dokonać tylko opiekun.

dependent-826327_1280

Sprawy o ubezwłasnowolnienie rozpoznają Sądy Okręgowe na wniosek osoby zainteresowanej.

Wniosek o ubezwłasnowolnienie może zgłosić:
– małżonek osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie,
– jej krewni w linii prostej oraz rodzeństwo,
– jej przedstawiciel ustawowy (przykładowo przedstawicielem ustawowym dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską są jego rodzice).

Uczestnikami postępowania o ubezwłasnowolnienie są z mocy prawa prócz wnioskodawcy:
– osoba, której dotyczy wniosek,
– jej przedstawiciel ustawowy,
– małżonek osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie.

Postępowanie toczy się z udziałem prokuratora.

Od wniosku o ubezwłasnowolnienie należy uiścić opłatę w kwocie 40 zł. Dodatkowym kosztem postępowania jest opłata za opinię biegłego sądowego, która jest niejako obligatoryjna w tym postępowaniu.

Przygotowując się do złożenia wniosku, należy skompletować odpowiednie dokumenty: skrócony odpis aktu urodzenia uczestnika, dodatkowo jeśli uczestnik pozostaje w związku małżeńskim, należy załączyć odpis skrócony aktu małżeństwa uczestnika oraz wskazać imię, nazwisko i adres zamieszkania małżonka, a jeżeli uczestnik jest wdową/wdowcem, to wówczas należy załączyć odpis skrócony aktu zgonu małżonka. Należy także załączyć odpis aktu stanu cywilnego, z którego wynika stopień pokrewieństwa wnioskodawcy z osobą, która ma być ubezwłasnowolniona (akt małżeństwa w przypadku gdy wniosek składa żona/mąż, akt urodzenia wnioskodawcy, gdy wniosek składa dziecko).

Sąd Okręgowy po uprawomocnieniu się orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu całkowitym przesyła odpis postanowienia do właściwego Sądu Rejonowego. Sąd Rejonowy po otrzymaniu zawiadomienia, wszczyna postępowania w przedmiocie ustanowienia opiekuna.
Opiekun sprawuje pieczę nad osobą ubezwłasnowolnioną i zarządza jej majątkiem. We wszystkich ważniejszych sprawach (przekraczających zakres zwykłego zarządu), opiekun musi uzyskać zgodę sądu opiekuńczego -art. 156 Kodeksu rodzinnego.
Zadaniem opiekuna jest przede wszystkim zapewnienie ubezwłasnowolnionemu środków utrzymania (opiekun nie jest zobowiązany do dostarczania ich osobiście, ale powinien np. wystąpić w imieniu ubezwłasnowolnionego o rentę), zarząd majątkiem ubezwłasnowolnionego, zapewnienie mu właściwej opieki lekarskiej lub pielęgniarskiej, zadbanie aby nie zagrażał sobie i innym. W razie potrzeby opiekun może starać się o umieszczenie osoby powierzonej jego pieczy w szpitalu lub domu pomocy. Najistotniejszym obowiązkiem opiekuna jest reprezentowanie osoby pozostającej pod jego opieką przy dokonywaniu czynności prawnych.

Ubezwłasnowolnienie podlega obligatoryjnemu uchyleniu, gdy ustały przyczyny jego ustanowienia (art. 559 § 1 k.p.c.).

Czytaj więcej

Egzekucja kontaktów z dzieckiem

Postępowanie w sprawie wykonywania kontaktów z dzieckiem uregulowana jest w kodeksie postępowania cywilnego w art. 598[15] – 598[21] k.p.c., a także w art. 582[1] k.p.c.

W przypadku gdy rodzic, u którego mieszka dziecko, lub rodzic, który jest uprawniony do kontaktu z dzieckiem, nie realizuje obowiązków wynikających z orzeczenia sądowego albo z ugody zawartej przed Sądem lub mediatorem, Sąd może nakazać uiszczenie kwoty pieniężnej.

Takie rozwiązanie ma motywować opornych rodziców do prawidłowej realizacji ustalonych kontaktów z dzieckiem. Jednak, aby cała procedura postępowania wykonawczego doprowadziła do skutecznego wyegzekwowania kwoty pieniężnej należy ‚przejść’ całą procedurę. Postępowanie wykonawcze składa się bowiem z dwóch etapów.

W pierwszym etapie Sąd zagrozi nakazem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku związanego z kontaktem z dzieckiem (każdy niezrealizowany kontakt). Orzeczenie o zagrożeniu jest swego rodzaju przestrogą dla osoby naruszającej nałożone na nią obowiązki.
Drugi etap postępowania ma miejsce, kiedy do naruszenia kontaktów dochodzi w dalszym ciągu po zagrożeniu zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej. Wówczas Sąd nakazuje zapłatę określonej kwoty, która jest iloczynem liczby naruszeń i kwoty orzeczonej w pierwszym etapie postępowania, lub oddala wniosek, jeżeli uzna, że nie dochodzi do naruszeń nałożonych obowiązków.

dziecko

Warunkiem koniecznym złożenia wniosku jest fakt, aby kontakty były uregulowane wykonalnym orzeczeniem Sądu lub ugodą zawartą przed Sądem lub mediatorem. Ich treść określa bowiem obowiązki osoby sprawującej pieczę nad małoletnim co do terminów, miejsca i sposobu przekazywania dziecka.
Egzekucja kontaktów nie będzie możliwa w przypadku, gdy sposób kontaktów z dzieckiem został ustalony w inny sposób, przede wszystkim w porozumieniu (umowie). W takim przypadku należy wpierw złożyć wniosek o ustalenie kontaktów z małoletnim.

Kwota zasądzona przez Sąd opiekuńczy nie jest grzywną, czyli karą, ani typowym środkiem przymusu stosowanym w postępowaniu egzekucyjnym, zwłaszcza że przechodzi na rzecz uprawnionego, a nie Skarbu Państwa. Nie stanowi także odszkodowania lub zadośćuczynienia w rozumieniu prawa obligacyjnego z tytułu niewykonania obowiązków przewidzianych w orzeczeniu o kontaktach z dzieckiem. Z punktu widzenia osoby zobowiązanej jest dolegliwością o charakterze finansowym, wzrastającą w miarę jego zwłoki i przymuszającą do wykonania obowiązku, a z punktu widzenia osoby uprawnionej – wynagrodzeniem kompensującym znoszenie dokuczliwości spowodowanych niewykonaniem (niewykonywaniem) obowiązku orzeczonego przez Sąd.

Wysokość sumy przymusowej nie została ustalona – nie określono ani jej dolnej, ani górnej wartości; powinna być określona przez Sąd w kwocie dostosowanej do sytuacji majątkowej zobowiązanego oraz gwarantującej skuteczność.

Uwaga! Wyjątkowo wyczerpanie pierwszego etapu postępowania w sprawie dotyczącej wykonania kontaktów z dzieckiem może nastąpić już w postępowaniu rozpoznawczym, przy orzekaniu o kontaktach, na podstawie art. 5821 § 3 k.p.c. Przepis ten upoważnia sąd opiekuńczy do zapobiegawczego, antycypacyjnego zagrożenia nałożeniem sumy pieniężnej już przy orzekaniu o kontaktach, a więc np. w wyroku orzekającym rozwód.

Postępowanie wszczynane jest na wniosek zainteresowanego. Sąd nie ma uprawnienia do wszczęcia postępowania z urzędu.

Czytaj więcej