Chcę odejść od partnera/męża z dziećmi a mieszkam za granicą, czy potrzebuję jego zgody na powrót do Polski z dzieckiem?

Zgodnie z art. 97 § 1 k.r.o, jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy (§ 2). Także co do zasady w sprawach istotnych dla dziecka wymagana jest zgoda obojga rodziców. Jednak są przypadki, w których można, mimo braku zgody, z dzieckiem wyjechać.

Prawo właściwe dla spraw z zakresu władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem określa Konwencja o jurysdykcji, prawie właściwym, uznawaniu, wykonywaniu i współpracy w zakresie odpowiedzialności rodzicielskiej oraz środków ochrony dzieci, sporządzona w Hadze w dniu 19 października 1996 roku tzw. Konwencja Haska. Zgodnie z art. 5 ust. 1 Konwencji zarówno organy sądowe, jak i administracyjne państwa, w którym dziecko ma zwykły pobyt, są właściwe do podejmowania środków zmierzających do ochrony jego osoby lub majątku.

Należy także pamiętać, że we wszystkich wypadkach nie cierpiących zwłoki, organy każdego z państw, na którego terytorium znajduje się dziecko lub majątek do niego należący, są właściwe do podjęcia koniecznych środków ochrony (art. 11 ust. 1 Konwencji).

W razie gdy dziecko jest narażone na poważne niebezpieczeństwo, właściwe organy państwa, w którym środki ochrony tego dziecka zostały podjęte lub rozważane jest ich podjęcie, jeżeli zostały poinformowane o zmianie pobytu lub obecności dziecka w innym państwie, informują organy tego państwa o niebezpieczeństwie oraz środkach podjętych lub których podjęcie jest rozważane (art. 36 Konwencji).

Kwestia ewentualnego wyjazdu za granicę, nawet jeśli jest to planowany pobyt krótkotrwały, należy do istotnych spraw dziecka. Przy braku możliwości porozumienia się rodziców co do tej kwestii sąd opiekuńczy zobowiązany jest do podjęcia decyzji stanowczej, aczkolwiek nie ulega wątpliwości, że najlepsze są tu decyzje uzyskane w drodze mediacji sądu między rodzicami (por. Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 9 lipca 1998 r., II CKN 887/97).

W sytuacji, gdy rodzice nie mogą dojść do porozumienia w kwestii wyjazdu dziecka za granicę czy wyrobienia paszportu, każde z nich może się zwrócić o rozstrzygnięcie do sądu. Sąd orzeka mając na uwadze dobro dziecka.

Co do zasady, zgoda na wyjazd dziecka z Polski za granicę konieczna byłaby zgoda drugiego rodzica, to na powrót do państwa, którego dziecko i rodzice mają obywatelstwo, nie będzie tego wymagana. Należy mieć jednak na uwadze, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, bowiem – co do zasady – władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom. Dopiero w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy i najprawdopodobniej to sąd zdecyduje w tym przypadku o ewentualnych uprawnieniach do rozstrzygania o istotnych sprawach dziecka.

Nieco inna sytuacja jest, gdy dziecko pochodzi ze związku partnerskiego bądź małżeńskiego z obcokrajowcem. Jednak w szczególnych sytuacjach, istnieje możliwość opuszczenia kraju pobytu.

W razie konfliktu rodziców, również Sąd będzie decydował, co jest zgodne z dobrem dziecka – czy powrót do kraju pobytu czy powrót do Polski będzie zgodny z dobrem dziecka. Jeżeli chodzi o stosowanie przepisów z ww. cytowanej Konwencji, to Sądy polskie coraz bardziej chronią swojego obywatela.

Każda sytuacja jest indywidualna i szczególna, wobec czego zachęcamy do skonsultowania sprawy z radcami prawnymi, adwokatami z naszej Kancelarii.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Pozbawienie władzy rodzicielskiej (art. 111 § 1 k.r.o.)

Władza rodzicielska stanowi dla rodzica uprawnienie ale i obowiązek dbania o dobro dziecka. Władza rodzicielska jest nabywana przez rodziców w momencie narodzenia ich dziecka. Bez względu na fakt, czy urodziło się ono w małżeństwie. Powinna być wykonywana w sposób zapewniający prawidłowy rozwój psychofizyczny dziecka.

Na władzę rodzicielską według Kodeksu rodzinnego składają się w szczególności:
– obowiązek wychowania dziecka,
– obowiązek reprezentowania dziecka (przed Sądami i innymi organami władzy publicznej ale również przed instytucjami czy osobami fizycznymi),
– obowiązek opieki/pieczy nad dzieckiem,
– obowiązek sprawowania opieki nad majątkiem dziecka.

Gdy rodzic nie wywiązuje się ze swoich obowiązków względem dziecka albo władzy rodzicielskiej nadużywa należy rozważyć możliwość ograniczenia prawa sprawowania władzy rodzicielskiej lub nawet całkowitego pozbawienia go tej władzy.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej może nastąpić, gdy władza ta nie może być wykonywana, gdy rodzic/rodzice nadużywają tej władzy lub gdy rodzic/rodzice w sposób rażący zaniedbują swoje obowiązki względem dziecka.

Sprawę o pozbawienia władzy rodzicielskiej Sąd prowadzi na skutek wniosku rodzica lub z urzędu np. po zawiadomieniu sądu przez policję, że dobro dziecka jest zagrożone.

O pozbawieniu władzy rodzicielskiej decyduje Sąd, w sytuacji gdy wystąpią ku temu przesłanki.

Decyzję o pozbawieniu władzy rodzicielskiej Sąd podejmuje gdy:
– władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody np. gdy rodzic, odbywa długą karę pozbawienia wolności, jest przewlekle chory, wyjechał za granicę na stałe, nie można ustalić miejsca jego pobytu,
– rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej np. nadmiernie karcą dziecko, wykorzystują seksualnie, roztrwaniają majątek dziecka, zmuszają do ciężkiej pracy zarówno w celach zarobkowych jak i w gospodarstwie domowym, namawiają dziecko do popełnienia przestępstw, dopuszczają się przestępstw lub wykroczeń przeciwko dziecku,
– rodzice w sposób rażący zaniedbują swoje obowiązki względem dziecka np. zaniedbują dzieci, celowo nie wywiązują się z obowiązku alimentacyjnego, swoim zachowaniem powodują, że rozwój prawidłowy dziecka (zarówno fizyczny jak i psychiczny) jest zagrożony.

Zgodnie z przyjętym w doktrynie stanowiskiem za trwałą przeszkodę w wykonywaniu obowiązków rodzicielskich uznaje się min.: „zaginięcie tego z rodziców, co do którego sąd orzeka pozbawienie władzy rodzicielskiej, jego wyjazd na stałe lub nawet na czas nieokreślony za granicę, połączony z całkowitym brakiem zainteresowania dzieckiem, umieszczenie go w zakładzie karnym w celu odbycia długotrwałej kary, umieszczenie go z powodu nieuleczalnej choroby w odpowiednim zakładzie leczniczym”. Ponadto o trwałej przeszkodzie w wykonywaniu władzy rodzicielskiej mówi się także, „gdy rodzice przebywają razem z dzieckiem, ale np. z powodu bardzo ciężkiej i przewlekłej choroby w ogóle nie są w stanie wykonywać władzy rodzicielskiej” (K. Pietrzykowski (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz. Wyd. 4, Warszawa 2015).

Sąd może również pozbawić władzy rodzicielskiej, gdy wcześniej ograniczył rodzicom władzę rodzicielską i umieścił dziecko w rodzinie zastępczej lub placówce opiekuńczo – wychowawczej, jeżeli przyczyny dla których dziecko zostało umieszczone w placówce nie ustały. Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest jednak uzależnione od wcześniejszego ograniczenia władzy rodzicielskiej.

Jeśli zatem Sąd stwierdzi, że zachodzi trwała przeszkoda w wykonywaniu władzy rodzicielskiej lub rodzic nadużywa jej lub rażąco zaniedbuje obowiązki względem dziecka, może od razu zadecydować o pozbawieniu władzy rodzicielskiej.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej może dotyczyć obojga rodziców. Może zostać orzeczone również w stosunku do jednego z nich.

Rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej nie ma prawa uczestniczyć w wychowaniu dziecka, zarządzać jego majątkiem, występować w jego imieniu, decydować, np. o miejscu zamieszkania dziecka, wyborze szkoły, wyjazdach, leczeniu, itp.

Należy pamiętać, że rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej w dalszym ciągu jest zobowiązany do płacenia alimentów na dziecko, a dodatkowo dziecko zachowuje prawo do dziedziczenia po tym rodzicu.

Również rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej może w przyszłości domagać się od dziecka alimentów na siebie oraz może po dziecku dziedziczyć.

Ponadto w dalszym ciągu rodzic ma prawo do osobistych kontaktów z dzieckiem, chyba że zakaz takich spotkań zostanie wydany przez sąd w wyroku pozbawiającym go władzy rodzicielskiej bądź w późniejszym postępowaniu.

Również w wyroku rozwodowym Sąd może orzec pozbawienie władzy rodzicielskiej.

Gdy ustanie przyczyna, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, Sąd może przywrócić władzę rodzicielską, jeśli dojdzie do wniosku, że jej przywrócenie jest w danych okolicznościach zgodne z dobrem dziecka. Ustanie przyczyny uzasadniającej pozbawienie lub zawieszenie władzy rodzicielskiej nie powoduje automatycznego jej przywrócenia. Zawsze konieczne jest wydanie przez sąd opiekuńczy orzeczenia przywracającego władzę rodzicielską.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie ma charakteru generalnego i nie musi dotyczyć wszystkich dzieci, wobec których danej osobie przysługuje władza rodzicielska.

Sądem właściwym miejscowo jest Sąd Rejonowy miejsca zamieszkania dziecka, a w braku miejsca zamieszkania – sąd miejsca pobytu dziecka.

Ważną informacją w przedmiocie uczestników postępowania w sprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej jest ta, iż każdorazowo w powyższym postępowaniu występuje prokurator. Zgodnie z treścią art. 5981 k.r. i o. “w sprawach o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką prokuratorowi doręcza się odpis wniosku i zawiadamia się go o terminach rozprawy”.

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Współmałżonek zażywa narkotyki. Czy dostanę rozwód jego winy i Sąd zakaże mu kontaktów z dzieckiem?

Nadużywanie alkoholu oraz zażywanie narkotyków staje się coraz częstszą przyczyną rozwodów orzekanych przez Sądy w Polsce. Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowią, że jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby Sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. Dla orzeczenia rozwodu istotne zatem jest, żeby między małżonkami ustały wszelkie więzi małżeńskie, a więc więź fizyczna, uczuciowa i gospodarcza.
Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie wskazują jednak z jakich powodów może dojść do ustania wymienionych więzi, zatem przyczyną rozwodu może być praktycznie wszystko, jeśli spowodowało to rozkład pożycia małżeńskiego i ustanie wszystkich więzi. W sytuacji więc, gdy jeden z małżonków jest uzależniony od narkotyków i nie chce podjąć działań, które pozwoliłyby mu wyjść z nałogu, to fakt ten może stanowić przyczynę rozwodu i to zawinioną.

Występujący z pozwem o rozwód małżonek winien udowodnić, iż między małżonkami doszło do rozkładu pożycia i że stało się to w wyniku zażywania narkotyków przez współmałżonka. Już w treści pozwu o rozwód opisać należy jak kształtowało się pożycie małżonków zanim małżonek popadł w uzależnienie oraz jak ono wyglądało później, gdy zaczął zażywać narkotyki. Bardzo istotne jest, żeby wskazać na wszystkie negatywne aspekty związane z uzależnieniem współmałżonka, a więc np. na brak zainteresowania rodziną, przemoc przeciwko członkom rodziny, agresję, utratę pracy, trwonienie pieniędzy, hazard i żeby wykazać, że właśnie na skutek tych okoliczności doszło do rozkładu pożycia małżonków.

Pamiętać również należy, iż uzależnienie współmałżonka nie tylko może przesądzać o winie w wyroku rozwodowym, lecz także może mieć wpływ na ukształtowanie jego kontaktów z dziećmi.
W wyroku rozwodowym sąd zobowiązany jest bowiem orzec również o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem, bądź dziećmi, obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz o tym w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Jeżeli jednakże dobro dziecka za tym przemawia, sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka.
Ze względu na dobro dziecka ograniczone mogą zostać również kontakty rodzica z dzieckiem, w takim przypadku sąd może np. zakazać spotykania się z dzieckiem, zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu, zezwolić na spotkanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego rodzica albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej wskazanej przez sąd osoby, ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość bądź zakazać porozumiewania się na odległość.
Jeżeli jednakże utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd może nawet zakazać ich utrzymywania.

addict-2713526_640

Uzależnienie rodzica od narkotyków może więc uzasadniać orzeczenie wobec niego ograniczenia lub zakazu utrzymywania kontaktów z dzieckiem, rodzic domagający się ograniczenia lub zakazania kontaktów powinien jednakże w toku postępowania wykazać, iż nieograniczony kontakt rodzica z dzieckiem jest sprzeczny z dobrem małoletniego.

Jeżeli rodzic uzależniony od narkotyków zmieni swe postępowanie, rozpocznie terapię i będzie wykazywał, że jego kontakt z dzieckiem nie będzie zagrażał dobru dziecka, Sąd może w stosowny sposób orzec o wykonywaniu kontaktów np. w obecności drugiego rodzica bądź kuratora.

Pamiętać ponadto należy, iż wykazanie winy i uzyskanie wyroku rozwodowego w którym wyłącznie winnym zostanie wskazany współmałżonek nie jest równoznaczne z tym, że rodzic ten zostanie automatycznie ograniczony bądź pozbawiony władzy rodzicielskiej lub że zostaną mu ograniczone bądź zakazane kontakty z dzieckiem, gdyż uregulowanie spraw pomiędzy rodzicem, a dzieckiem zależy od innych przesłanek niż uzyskanie wyroku rozwodowego.

Czytaj więcej

Jak usunąć z mieszkania agresywnego męża / partnera / innych domowników?

W przypadku przemocy domowej problemem staje się zajmowanie wspólnego mieszkania ze sprawcą przemocy. Zazwyczaj kobieta nie decyduje się na odejście od agresywnego męża/partnera, jeżeli nie ma innego mieszkania, w szczególności, gdy małżonkowie/partnerzy posiadają dzieci. Z tego względu kobieta tkwi w toksycznej relacji. Nie inaczej jest w przypadku przemocy stosowanej np. przez rodziców, dorosłe dzieci czy partnera, dlatego dramat związany ze stosowaniem przemocy w niektórych przypadkach trwa wiele lat i ukryty jest w czterech ścianach domu.

Istnieją możliwości prawne, aby osobę stosującą przemoc z mieszkania skutecznie usunąć.

Obowiązek opuszczenia mieszkania może być orzeczony w postępowaniu cywilnym, na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Jeżeli członek rodziny wspólnie zajmujący mieszkanie, swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba dotknięta przemocą może żądać, aby sąd zobowiązał go do opuszczenia mieszkania.
Uzyskanie orzeczenia o eksmisji w pierwszej kolejności wymaga złożenia do sądu cywilnego wniosku w którym wnioskodawca wykaże, iż orzeczenie eksmisji jest uzasadnione.
We wniosku należy powołać dowody wskazujące, iż do przemocy faktycznie dochodzi, można zatem: powołać świadków, jak również przedstawić dowody z akt policji, która wzywana była na interwencję, bądź wyniki obdukcji lekarskich. Postanowienie w przedmiocie obowiązku opuszczenia mieszkania zostaje wydane po przeprowadzeniu przez sąd rozprawy, która powinna odbyć się w terminie jednego miesiąca od dnia wpływu wniosku. Postanowienie staje się wykonalne z chwilą jego ogłoszenia, zaś jego egzekucją zajmuje się komornik.
Należy pamiętać, że w przypadku eksmisji na gruncie przepisów cywilnych, egzekucja postanowienia sądu może zostać nieco odsunięta w czasie, jeśli sprawca przemocy nie ma prawa do innego lokalu mieszkalnego. Może stanowić to problem z szybkim wykonaniem postanowienia sądu.

Usunięcie z mieszkania osoby stosującej przemoc możliwe jest ponadto w postępowaniu karnym. Procedurę eksmisji w tym trybie rozpocząć należy od zawiadomienia policji bądź prokuratury o popełnieniu przestępstwa znęcania się. Następnie należy poczekać, aż osobie oskarżonej organy ścigania postawią zarzut stosowania przemocy domowej, by następnie móc zażądać zastosowania wobec sprawcy środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania lub nakazu opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu mieszkalnego.
Nakaz okresowego opuszczenia mieszkania może następnie zostać orzeczony wobec sprawcy w wyroku karnym, jeżeli sąd uzna, iż dana osoba jest winna popełnienia przestępstwa znęcania się nad rodziną, warto więc być czynnym uczestnikiem takiego procesu i przystąpić do sprawy jako oskarżyciel posiłkowy. Pamiętać należy, iż obowiązek opuszczenia mieszkania jest orzekany wobec sprawcy na określony czas – zgodnie bowiem z treścią Kodeksu karnego, środek ten orzeka się w latach, od roku do lat 10 lat.
Istotne jednak jest, że w przypadku nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym orzeczonego w wyroku karnym, wykonanie tego obowiązku nie jest zależne od tego czy sprawca przemocy ma inne lokum, opuszczenie mieszkania ma nastąpić pomimo braku innego mieszkania.

Orzeczenie eksmisji wobec sprawcy przemocy możliwe jest również w wyroku rozwodowym. Zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Pamiętać jednakże należy, iż w takim przypadku również niezbędne jest wykazanie, że współmałżonek dopuszcza się przemocy, co uzasadniać będzie orzeczenie względem niego eksmisji.

woman-228177_640

Sprawy dotyczące przemocy są trudnymi sprawami, zwłaszcza w kontekście opieszałości organów i przedłużających się postępowań. Warto w tym czasie skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który na bieżąco doradzi, co należy robić i w jaki sposób chronić się podczas wzmożonej agresji członka rodziny, którego procedura eksmisyjna dotyczy.

Warto również skorzystać z pomocy psychologicznej.

Najważniejszym jest jednak przestać się bać i zadbać o dobro własne oraz dzieci.

Czytaj więcej

Odpowiedź na pozew o rozwód

Sprawa o rozwód rozpoczyna się od wniesienia do sądu pozwu przez powoda. Pozew musi zostać opłacony i złożony w dwóch egzemplarzach wraz z załącznikami (również w dwóch kompletach). Jeżeli pozew spełnia wymogi formalne, to Sąd doręcza stronie przeciwnej (pozwanemu) odpis pozwu.

odp

Pozwany po otrzymaniu pozwu powinien podjąć decyzję odnośnie swojego stanowiska w sprawie. Pozwany może:
– podjąć obronę przeciwko powództwu. Obrona pozwanego może polegać na zaprzeczeniu twierdzeniom powoda lub zgłoszeniu odpowiednich zarzutów,
– uznać roszczenia pozwu. Pozwany uznając powództwo (w całości lub w części) wyraża zgodę na wydanie wyroku zgodnego z żądaniem powoda,
– zachować się biernie. Bierne zachowanie się pozwanego, przejawiające się w niestawiennictwie na rozprawie bądź – pomimo stawienia się – niebranie w niej udziału – będzie uzasadniać wydanie przez Sąd wyroku zaocznego. W sprawach małżeńskich oraz w sprawach między rodzicami i dziećmi niestawiennictwo strony, a więc także pozwanego, na posiedzenie może spowodować skazanie na grzywnę (art. 429 kpc).

Aby uniknąć wydania przez Sąd wyroku zaocznego należy złożyć odpowiedź na pozew.

Jak sporządzić odpowiedź na pozew o rozwód?

Kodeks postępowania cywilnego, odmiennie aniżeli w przypadku pozwu nie reguluje treści odpowiedzi na pozew. W takiej sytuacji można przyjąć, iż wymogi formalne odpowiedzi na pozew określają przepisy art. 127 kpc (odnoszący się do pism przygotowawczych) oraz art. 126 kpc (regulujący ogólne warunki formalne pisma procesowego).
Odpowiedź na pozew jest pismem mniej sformalizowanym niż pozew. Aczkolwiek powinna zawierać pewne elementy, które są niezbędne w celu ustalenia przesłanek rozwodowych. Zwłaszcza, gdy rozwód jest skomplikowany – z żądaniem ustalenia winy w rozkładzie pożycia, wnioskiem o orzeczenie alimentów na byłego małżonka, wnioskiem o orzeczenie o władzy rodzicielskiej i alimentach na rzecz małoletnich dzieci, orzeczenie o kontaktach z małoletnimi, o korzystaniu ze wspólnego mieszkania bądź o eksmisji małżonka z mieszkania, ewentualnie o podziale majątku wspólnego.

Odpowiedź na pozew powinna zawierać:

– ustosunkowanie się do żądań powoda zawartych w petitum pozwu,
– powołanie zarzutów i dowodów potwierdzających stanowisko pozwanego,
– przedstawienie stanu sprawy i twierdzeń pozwanego – uzasadnienie odpowiedzi na pozew,

Podkreślenia wymaga fakt, iż Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w odpowiedzi na pozew bez swojej winy lub, że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności. Jest to tzw. prekluzja dowodowa. W tym kontekście sporządzenie prawidłowej odpowiedzi na pozew nabiera ogromnego znaczenia dla strony składającej to pismo, ponieważ jego niewłaściwe sporządzenie może skutkować nawet przegraniem sprawy sądowej.

W jakim terminie więc wnieść do Sądu odpowiedź na pozew o rozwód?

Pozwany może, po doręczeniu mu odpisu pozwu, bez wezwania sądu złożyć odpowiedź na pozew. Sąd może jednak zażądać od pozwanego wniesienia odpowiedzi na pozew w terminie, nie krótszym niż dwa tygodnie. Jeżeli Sąd nie zakreśli terminu do wniesienia odpowiedzi na pozew, pozwany może wnieść odpowiedź do czasu posiedzenia sądowego. Może również na terminie rozprawy odnieść się do treści pozwu. Jednak jest to ryzykowne, jeżeli strona nie występuje z profesjonalnym pełnomocnikiem.

Czy warto złożyć odpowiedź na pozew?

Odpowiedź na pozew o rozwód stanowi odpowiednik pozwu rozwodowego. W odpowiedzi pozwany może żądać również orzeczenia rozwodu. W postępowaniu rozwodowym nie można złożyć pozwu wzajemnego. Wobec czego złożenie odpowiedzi na pozew umożliwia pozwanemu zaprezentowanie Sądowi własnego stanowiska w odniesieniu do żądań pozwu i przytoczone tam okoliczności faktyczne sprawy, dowody. W odpowiedzi na pozew warto przytoczyć orzeczenia sądów korzystne dla pozwanego. Odpowiedź na pozew pozwoli również Sądowi sprawnie procedować nad sprawą.
Konkludując, warto jest złożyć odpowiedź na pozew.

Czytaj więcej

Egzekucja kontaktów z dzieckiem

Postępowanie w sprawie wykonywania kontaktów z dzieckiem uregulowana jest w kodeksie postępowania cywilnego w art. 598[15] – 598[21] k.p.c., a także w art. 582[1] k.p.c.

W przypadku gdy rodzic, u którego mieszka dziecko, lub rodzic, który jest uprawniony do kontaktu z dzieckiem, nie realizuje obowiązków wynikających z orzeczenia sądowego albo z ugody zawartej przed Sądem lub mediatorem, Sąd może nakazać uiszczenie kwoty pieniężnej.

Takie rozwiązanie ma motywować opornych rodziców do prawidłowej realizacji ustalonych kontaktów z dzieckiem. Jednak, aby cała procedura postępowania wykonawczego doprowadziła do skutecznego wyegzekwowania kwoty pieniężnej należy ‚przejść’ całą procedurę. Postępowanie wykonawcze składa się bowiem z dwóch etapów.

W pierwszym etapie Sąd zagrozi nakazem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku związanego z kontaktem z dzieckiem (każdy niezrealizowany kontakt). Orzeczenie o zagrożeniu jest swego rodzaju przestrogą dla osoby naruszającej nałożone na nią obowiązki.
Drugi etap postępowania ma miejsce, kiedy do naruszenia kontaktów dochodzi w dalszym ciągu po zagrożeniu zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej. Wówczas Sąd nakazuje zapłatę określonej kwoty, która jest iloczynem liczby naruszeń i kwoty orzeczonej w pierwszym etapie postępowania, lub oddala wniosek, jeżeli uzna, że nie dochodzi do naruszeń nałożonych obowiązków.

dziecko

Warunkiem koniecznym złożenia wniosku jest fakt, aby kontakty były uregulowane wykonalnym orzeczeniem Sądu lub ugodą zawartą przed Sądem lub mediatorem. Ich treść określa bowiem obowiązki osoby sprawującej pieczę nad małoletnim co do terminów, miejsca i sposobu przekazywania dziecka.
Egzekucja kontaktów nie będzie możliwa w przypadku, gdy sposób kontaktów z dzieckiem został ustalony w inny sposób, przede wszystkim w porozumieniu (umowie). W takim przypadku należy wpierw złożyć wniosek o ustalenie kontaktów z małoletnim.

Kwota zasądzona przez Sąd opiekuńczy nie jest grzywną, czyli karą, ani typowym środkiem przymusu stosowanym w postępowaniu egzekucyjnym, zwłaszcza że przechodzi na rzecz uprawnionego, a nie Skarbu Państwa. Nie stanowi także odszkodowania lub zadośćuczynienia w rozumieniu prawa obligacyjnego z tytułu niewykonania obowiązków przewidzianych w orzeczeniu o kontaktach z dzieckiem. Z punktu widzenia osoby zobowiązanej jest dolegliwością o charakterze finansowym, wzrastającą w miarę jego zwłoki i przymuszającą do wykonania obowiązku, a z punktu widzenia osoby uprawnionej – wynagrodzeniem kompensującym znoszenie dokuczliwości spowodowanych niewykonaniem (niewykonywaniem) obowiązku orzeczonego przez Sąd.

Wysokość sumy przymusowej nie została ustalona – nie określono ani jej dolnej, ani górnej wartości; powinna być określona przez Sąd w kwocie dostosowanej do sytuacji majątkowej zobowiązanego oraz gwarantującej skuteczność.

Uwaga! Wyjątkowo wyczerpanie pierwszego etapu postępowania w sprawie dotyczącej wykonania kontaktów z dzieckiem może nastąpić już w postępowaniu rozpoznawczym, przy orzekaniu o kontaktach, na podstawie art. 5821 § 3 k.p.c. Przepis ten upoważnia sąd opiekuńczy do zapobiegawczego, antycypacyjnego zagrożenia nałożeniem sumy pieniężnej już przy orzekaniu o kontaktach, a więc np. w wyroku orzekającym rozwód.

Postępowanie wszczynane jest na wniosek zainteresowanego. Sąd nie ma uprawnienia do wszczęcia postępowania z urzędu.

Czytaj więcej

Jak przygotować się do rozprawy rozwodowej przed Sądem?

Sąd może orzec rozwód wyłącznie, gdy spełnione są przesłanki rozwodu wymienione w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Do tych przesłanek należy zupełny i trwały rozkład pożycia. Postępowanie dowodowe, w sprawach rozwodowych, ma na celu ustalenie zaistnienia wskazanych przesłanek. Rozkład pożycia między małżonkami oznacza nie tylko ustanie więzi gospodarczej i materialnej, ale również więzi psychicznej, fizycznej i uczuciowej. Wobec czego postępowanie dowodowe ingerować będzie w zasadzie w każdą sferę życia prywatnego małżonków.

Obligatoryjnym elementem w postępowaniu rozwodowym jest przesłuchanie stron postępowania. Sąd ma obowiązek przesłuchania każdego z małżonków w celu ustalenia, czy zaistniały przesłanki zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, czy nie ma widoków na utrzymanie tego małżeństwa.

Po wejściu na salę sądową, powód (osoba wnosząca pozew) zajmuje miejsce w ławie po prawej stronie sędziego, natomiast pozwany w ławie po lewej stronie sędziego.

Po otwarciu posiedzenia sąd dokonuje sprawdzenia obecności, a następnie udziela głosu stronom – najpierw powodowi, a następnie pozwanemu, w celu określenia, czy strony podtrzymują zajęte dotychczas stanowiska.

Następnie sąd dopuszcza dowody zgłoszone w sprawie w tym dowody z zeznań świadków. Jeżeli sąd wezwał świadków na termin posiedzenia, oczekują oni na korytarzu i są po kolei wzywani przez sąd w celu ich przesłuchania.

Jednak przed rozpoczęciem postępowania dowodowego w tym przesłuchania świadków, sąd zadaje stronom pytanie, czy ich zdaniem istnieją widoki na utrzymanie małżeństwa. Pytanie to jest bardzo ważne, gdyż w przypadku udzielenia na nie przez strony pozytywnej odpowiedzi, sąd może skierować strony do mediacji. O ile strony są zainteresowane pojednaniem i trwaniem w małżeństwie, to będzie to dobrym rozwiązaniem, gdyż w toku mediacji można wyjaśnić sobie wiele spornych kwestii. Natomiast jeżeli celem stron jest orzeczenie rozwodu, postępowanie mediacyjne jedynie wydłuży ten proces.
Pamiętać należy, iż zadaniem sądu jest dążyć do ugodowego załatwienia sprawy w każdym stadium jego postępowania. Tym bardziej w tak ‚delikatnych’ sprawach, jakimi są sprawy rozwodowe. Jeżeli więc sąd nabierze przekonania, że istnieją widoki na utrzymanie pożycia małżeńskiego, zawiesza postępowanie.

Przepisy dotyczące postępowania w sprawie rozwodowej wskazują, iż sąd powinien odebrać od małżonków oświadczenia co do liczby, wieku i płci wspólnych dzieci, stosunków majątkowych i zarobkowych obu małżonków oraz co do treści umowy majątkowej, jeżeli małżonkowie umowę taką zawarli. Sąd, czyniąc zadość wymaganiom procesowym, zada zatem stronom pytania dotyczące wszystkich powyższych kwestii.

Informacje dotyczące liczby, wieku i płci dzieci są dla sądu istotne w kontekście orzekania o przyznaniu lub ograniczeniu władzy rodzicielskiej i ustaleniu kontaktów z dziećmi, a także w przypadku zasądzania od jednego z małżonków alimentów na rzecz małoletnich dzieci. Jeżeli Sąd będzie orzekał o alimentach, musi zbadać sytuację majątkową małżonków oraz wysokość ich zarobków.

Gdy Sąd będzie badał zupełny i trwały rozkład pożycia, dopytywał będzie, kiedy i dlaczego ustało pożycie. O rozkładzie pożycia decyduje całkowite ustanie więzi gospodarczej i materialnej, a także więzi psychicznej, fizycznej i uczuciowej, trzeba być gotowym na udzielenie odpowiedzi na szereg pytań dotyczących pożycia intymnego stron. W szczególności sąd może interesować, w wyniku jakich zdarzeń, zdaniem stron, rozpad pożycia nastąpił. O podobne okoliczności będzie sąd pytał również świadków.

Należy więc mieć świadomość, że jeżeli strony zgodnie nie wniosły o orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie, sąd zobowiązany jest w wyroku rozwodowym wskazać małżonka winnego rozpadu pożycia, względnie stwierdzić winę obojga małżonków.

W każdym przypadku sąd zobowiązany jest dążyć do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, dlatego nie sposób przewidzieć katalogu wszystkich pytań, jakie mogą zostać postawione w toku postępowania. Aczkolwiek sporządzając pozew można wskazać sądowi kierunek, w którym mają być zadawane pytania.

Sprawy rozwodowe nie należą do spraw prostych, gdyż wiążą się z emocjami stron, dlatego warto skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika np. radcy prawnego, by ktoś bez zbędnych emocji prowadził sprawę.

Czytaj więcej

Kiedy i jak przestać płacić alimenty na dorosłe dziecko?

Zgodnie z treścią przepisu art. 133 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku (art. 133 § 2 k.r.o.). Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się (art. 133 § 3 k.r.o.).
Jeżeli dorosłe dziecko z własnej winy nie podejmuje zatrudnienia, nie kształci się, nie czyni prób, by się usamodzielnić, należy złożyć pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Jak bowiem stanowi przepis art. 138 k.r.o., w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.
Ponadto znaczenie ma również sytuacja finansowa rodziców. Nie można wymagać od rodziców, aby tworzyli zagrożenie własnych elementarnych podstaw bytowych, zaspokajając różne kosztowne, choć nawet usprawiedliwione okolicznościami potrzeby pełnoletniego dziecka (o ile to dziecko czyni oczywiście starania o osiągnięcie samodzielności). Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy – Izba Cywilna w wyroku z dnia 1 października 1998 r. (sygn. akt I CKN 853/97), obowiązek alimentacyjny rodziców obejmuje także pełnoletnie dzieci, które we właściwym czasie, tj. bezpośrednio lub wkrótce po ukończeniu szkoły średniej, studiują na wyższej uczelni. Nie można jednak a priori zakładać, że podjęcie stacjonarnych studiów zawsze wyłącza możliwość samodzielnego utrzymania się studenta, przez własną pracę zarobkową.
Nawet zatem studiujące dziecko lub też uczące się po ukończeniu szkoły zasadniczej lub średniej powinno zdawać sobie sprawę z materialnych trudności rodziców i nie obarczać ich ponad miarę koniecznością pokrywania kosztów swego utrzymania i edukacji. Dziecko powinno zaplanować swą przyszłość i kształcenie tak, by móc utrzymać się same.

feet-932346_1280
Wnosząc powództwo do sądu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego względem pełnoletniego dziecka należy powołać się na zacytowany wyżej przepis art. 133 § 3 w zw. z art. 138 k.r.o.
Podstawę prawną powództwa o uchylenie obowiązku alimentacyjnego stanowi przepis art. 138 k.r.o. To na powodzie ciąży konieczność udowodnienia faktów, z których wywodzi on skutki prawne (art. 6 k.c.), zatem należy przygotować do postępowania odpowiednie dokumenty i świadków na poparcie swego stanowiska.
W szczególności należy pamiętać, że obowiązek alimentacyjny nie ‚ustaje sam’ (tzn. nie przestaje obowiązywać z mocy prawa), tylko koniecznym jest złożenie pozwu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Sąd musi wydać stosowne orzeczenie w tym zakresie.

Czytaj więcej

Kiedy dziecko odpowiada przed sądem dla nieletnich?

Dziecko może odpowiadać przed sądem dla nieletnich w następujących sytuacjach:

1/ Kiedy jest zdemoralizowane. Przejawem demoralizacji może być np: nadużywanie alkoholu i środków odurzających albo popełnianie innych czynów zabronionych.
W przypadku demoralizacji dolna granica wieku dziecka nie jest określona, zatem postępowanie może dotyczyć także dzieci poniżej 13 roku życia.

2/ Jeżeli popełni czyn karalny (przestępstwo, albo niektóre wykroczenia) i ma więcej niż 13 a mniej niż 17 lat (osoba, która popełnia czyn zabroniony po ukończeniu 17 roku życia odpowiada jak dorosły, natomiast dziecko, które popełnia czyn karalny przed 13-stym rokiem, życia odpowiada na zasadach przeciwdziałania demoralizacji).
Jeżeli już odpowiadało wcześniej na zasadach opisanych w pkt 1 (demoralizacja) lub 2 (czyn karalny) i istnieje potrzeba orzeczenia w zakresie wykonywania wobec niego środków wychowawczych lub poprawczych.

fist-bump-933916_1280

Wobec nieletniego sprawcy czynu zabronionego, sąd może stosować środki wychowawcze oraz środki poprawcze.

Do środków wychowawczych należą:

1/ udzielenie upomnienia,
2/ zobowiązanie do określonego postępowania, a zwłaszcza do naprawienia wyrządzonej szkody, do wykonania określonych prac lub świadczeń na rzecz pokrzywdzonego lub społeczności lokalnej, do przeproszenia pokrzywdzonego, do podjęcia nauki lub pracy, do uczestniczenia w odpowiednich zajęciach o charakterze wychowawczym, terapeutycznym lub szkoleniowym, do powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach albo do zaniechania używania alkoholu lub innego środka w celu wprowadzania się w stan odurzenia,
3/ ustanowienie nadzoru odpowiedzialnego rodziców lub opiekuna,
4/ ustanowienie nadzoru organizacji młodzieżowej lub innej organizacji społecznej, zakładu pracy albo osoby godnej zaufania – udzielających poręczenia za nieletniego,
5/ zastosowanie nadzoru kuratora,
6/ skierowanie do ośrodka kuratorskiego, a także do organizacji społecznej lub instytucji zajmujących się pracą z nieletnimi o charakterze wychowawczym, terapeutycznym lub szkoleniowym, po uprzednim porozumieniu się z tą organizacją lub instytucją;
7/ orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów,
8/ orzeczenie przepadku rzeczy uzyskanych w związku z popełnieniem czynu karalnego,
9/ orzeczenie umieszczenia w młodzieżowym ośrodku wychowawczym albo w rodzinie zastępczej zawodowej, która ukończyła szkolenie przygotowujące do sprawowania opieki nad nieletnim.

Środek poprawczy stanowi orzeczenie o umieszczeniu nieletniego w zakładzie poprawczym.

W postępowaniu wyjaśniającym oraz postępowaniu opiekuńczo-wychowawczym nieletni może mieć obrońcę. Obrońcą może być radca prawny lub adwokat (art. 20 § 1 u.p.n. w zw. z art. 82 k.p.k.). Jest to uprawnienie nieletniego. Warto z niego korzystać.

Istnieją sytuacje kiedy nieletni musi mieć obrońcę:

W toku postępowania wyjaśniającego obrona nieletniego jest obligatoryjna w następujących sytuacjach:
a/ w sytuacji gdy interesy nieletniego są sprzeczne z interesami jego rodziców lub opiekuna (np. gdy postępowanie wyjaśniające zostało wszczęte w oparciu o zawiadomienie rodziców nieletniego albo jednego z nich);
b/ w sytuacji, gdy nieletni został umieszczony w schronisku dla nieletnich.

Natomiast w postępowaniu poprawczym nieletni każdorazowo obligatoryjnie musi mieć obrońcę przed sądem.

Czytaj więcej

Opieka naprzemienna – czy funkcjonuje w prawie polskim?

child-1111818_1920

 

Przez długi czas opieka naprzemienna nie była znana polskiemu Kodeksowi rodzinnemu i opiekuńczemu. Od 2009 r., kiedy to na mocy nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do polskiego systemu prawnego wprowadzono pojęcie „planu wychowawczego”, zaczęły następować niewielkie zmiany. „Plan wychowawczy” stanowił formalną przesłankę pozostawienia obojgu rodzicom po rozwodzie pełni władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Pełnomocnicy stron, zaczęli wprowadzać do tych porozumień zapisy, że rodzice sprawują „opiekę naprzemienną”. W praktyce jednak owa „opieka naprzemienna” nie stanowiła elementu rozstrzygnięcia sądowego, a jedynie wyraz zgodnego porozumienia rodziców. Dziecko cały czas miało jedno miejsce zamieszkania u „pierwszoplanowego” opiekuna, natomiast drugi rodzic miał jedynie zagwarantowane bardzo szerokie kontakty z dzieckiem. Wobec czego „opieka naprzemienna” nie dotyczyła stricte opieki (władzy rodzicielskiej) a jedynie była elementem kontaktów z dzieckiem.
W nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz z Kodeksu postępowania cywilnego z dnia 29 sierpnia 2015 r. po raz pierwszy w przepisach pojawiły się jakiekolwiek wzmianki, dotyczące instytucji opieki naprzemiennej. Zawarte są one w następujących przepisach: art. 582[1] § 4, art. 598[22], art. 756[2] Kodeksu postępowania cywilnego. Przepisy te stanowią odesłanie do norm regulujących postępowanie w przedmiocie uregulowania kontaktów z dzieckiem stanowiące, że przepisy te stosuje się odpowiednio do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Już sam powyższy fakt może sugerować, że w ujęciu naszego ustawodawcy kwestia opieki naprzemiennej pozostaje zagadnieniem nie tyle z zakresu opieki, co właśnie kontaktów z dzieckiem. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że nowe przepisy stanowią jedynie usankcjonowanie pewnej funkcjonującej praktyki sądowej i nie są żadną rewolucją.
Opisana nowelizacja niewiele zmieniła w dotychczasowym orzecznictwie. W dalszym ciągu nie będzie możliwe orzeczenie opieki naprzemiennej bez zgodnego porozumienia rodziców w tym względzie czyli bez zgodnie wypełnionego „planu wychowawczego”.
Istotne jest tutaj stanowisko Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, które jest sceptyczne w odniesieniu do „opieki naprzemiennej” – „Piecza naprzemienna powinna być orzekana niezwykle wyjątkowo, z dużą ostrożnością w odniesieniu do konkretnego przypadku, ponieważ sąd orzekający powinien mieć pewność, iż rodzice dają gwarancję stałej współpracy we wszystkich sprawach dotyczących dziecka. Sama mediacja nie da sądowi wystarczającej podstawy do uznania, iż rodzice taką gwarancję dają. Orzeczenie o pieczy naprzemiennej na podstawie samej ugody zawartej przez strony może być obarczone dużym ryzykiem błędu, dlatego też w krajach które zdecydowały się na wprowadzenie pieczy naprzemiennej, orzeczenie tej pieczy poprzedzone jest badaniami biegłych, którzy przy pomocy technik badawczych i analizy postaw rodzicielskich oceniają czy rodzice dają zbliżone gwarancje wychowawcze oraz czy będą stale współpracować w sprawach dotyczących dziecka, a przede wszystkim, orzeczenie pieczy naprzemiennej jest zgodne z dobrem dziecka. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wskazują, iż około 30% wypadków orzeczenia pieczy naprzemiennej po upływie roku od daty wydania takiego orzeczenia kończy się w sądzie rodzinnym orzeczeniem, które powoduje wspólną władzę rodzicielską obojga rodziców, z ustaleniem miejsca pobytu dziecka wyłącznie u jednego z nich. Należy wskazać, iż również w Stanach Zjednoczonych piecza naprzemienna nie jest wcale regułą. Zasadą natomiast jest, że oboje rodzice mają wspólną władzę rodzicielską (joint legal custody). Takie rozwiązanie nie powoduje dyskryminacji drugiego rodzica w świetle prawa, natomiast w wielu przypadkach okazuje się orzeczeniem najlepszym z uwagi na dobro dziecka”.
Mając na względzie powyższe opieka naprzemienna w dalszym ciągu nie będzie rozwiązaniem, które sąd będzie mógł rodzicom narzucić i orzec w przypadku sporu między rodzicami. Piecza naprzemienna będzie warunkowana chęcią podjęcia przez rodziców współpracy, celem wypracowania płaszczyzny porozumienia w jaki sposób opieka ta ma być wykonywana. W braku woli podjęcia rozmów, jej wprowadzenie jest w zasadzie skazane na niepowodzenie przed sądem orzekającym.

Czytaj więcej