Separacja

Separacja to instytucja prawna, stanowiąca swoistą alternatywę dla rozwodu, jeżeli małżonkowie uważają, że mogą powrócić do wspólnego pożycia.
Warto także zastanowić się nad separacją, jeżeli sąd nie chce orzec rozwodu ze względu na występowanie przesłanek negatywnych.

Sąd może orzec o rozwodzie, jeśli między małżonkami nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego. W przypadku separacji wystarczy, by rozkład pożycia był zupełny. Wspólne pożycie małżonków, w prawidłowo funkcjonującym małżeństwie, polega na duchowej, fizycznej i gospodarczej więzi małżonków. Istnienie tych więzi umożliwia realizację podstawowych zadań małżeństwa. Gdy wszystkie te więzi uległy zerwaniu, dochodzi do zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego (por. wyrok SN z 22.10.1999 r., III CKN 386/98).

Kodeks rodzinny i opiekuńczy określa obowiązki małżeńskie, m.in. obowiązek wierności, wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, czy przyczyniania się do utrzymania rodziny. Naruszenie jednego lub nawet kilku obowiązków małżeńskich nie przesądza jeszcze o zupełnym rozkładzie pożycia małżeńskiego. Zupełnego rozkładu pożycia nie ma w małżeństwie, w którym co prawda wygasło między małżonkami uczucie i brak jest więzi fizycznych, ale utrzymują jednocześnie więzi ekonomiczne, troszczą się o siebie i wspólnie wychowują małoletnie dzieci.

Separacja – przesłanki pozytywne

Warunkiem separacji jest bowiem wystąpienie zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Nie ma więc przesłanki trwałości rozkładu, jak w przypadku rozwodu. Powoduje to, że sąd orzeknie separację w przypadku, gdy można się spodziewać, że małżonkowie powrócą do wspólnego życia.

Jeżeli występuje przesłanka rozkładu pożycia małżeńskiego to każdy z małżonków może żądać, aby sąd orzekł separację.

Rozkład pożycia małżeńskiego to przesłanka pozytywna. Czym jest? Zacznijmy od pożycia małżeńskiego. Przejawia się ono we wspólnocie duchowej, fizycznej, a także gospodarczej. Rozkład pożycia małżeńskiego staje się zupełny, gdy nie istnieją między małżonkami żadna z tych więzi. Może jednak wystąpić, gdy istnieją jeszcze elementy wspólnoty gospodarczej – np. wspólne zamieszkiwanie. Jeżeli istnieje jeszcze wieź fizyczna i duchowa to nie możemy mówić o zupełnym rozkładzie pożycia.

Z chwilą zawarcia małżeństwa małżonkowie są zobowiązani do wspólnego pożycia, a także do wzajemnej pomocy i wierności. Są także zobowiązani do współdziałania dla dobra rodziny, którą założyli. Dlatego prawo przewiduje przesłankę zupełnego rozkładu pożycia jako przesłankę pozytywną do orzeczenia przez sąd separacji.

Separacja – przesłanki negatywne

Oprócz przesłanki pozytywnej, której spełnienie jest wymagane, konieczne jest także nie wystąpienie przesłanek negatywnych, by sąd mógł orzec separację.

Pierwszą z nich jest sytuacja, w której miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków. Chodzi o sprzeczność orzeczenia separacji z dobrem wspólnych małoletnich dzieci małżonków. Sąd weźmie pod uwagę przede wszystkim relacje każdego z rodziców z dziećmi, ustali w jakim stopniu każde z nich zainteresowane jest i zaangażowane w wychowaniu i rozwoju dzieci.

Drugą przesłanką negatywną jest sytuacja, w której orzeczenie separacja byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Orzeczenie separacji zatem nie jest dopuszczalne w sytuacji, gdy jedno z małżonków jest nieuleczalnie chore, zaś separacja stanowiłaby dla niego rażącą krzywdę (por. wyrok SN z 25.05.1998 r., I CKN 704/97). Choroba małżonka nie tylko nie wywołuje i nie powinna wywoływać rozkładu pożycia małżeńskiego, ale nakłada na drugiego małżonka obowiązek użycia wszelkich środków do przywrócenia choremu małżonkowi zdrowia i zdolności do spełnienia obowiązków małżeńskich (por. wyrok SA w Białymstoku z 06.03.1997 r., I ACa 48/97). Z drugiej strony nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego orzeczenie separacji dlatego, że strony są osobami w podeszłym wieku (por. wyrok SA w Poznaniu z 05.10.2004 r., I ACa 683/04).

Separacja a zgoda drugiego małżonka

Zgoda drugiego małżonka, by sąd mógł orzec separację nie jest wymagana. O orzeczenie przez sąd separacji w odróżnieniu od rozwodu może wystąpić małżonek wyłącznie winny rozkładowi pożycia małżeńskiego.

Brak zgody może jednak utrudnić uzyskanie separacji, gdyż sąd może stwierdzić, że zachodzi przesłanka negatywna – sprzeczność orzeczenia separacji z zasadami współżycia społecznego. Sąd może także stwierdzić, że nie występuje przesłanka pozytywna do orzeczenia separacji, a mianowicie zupełny rozkład pożycia.

Podsumowując, zgoda małżonka nie jest wymagana przepisami prawa. W przypadku braku zgody – sąd będzie prowadził odpowiednie postępowanie dowodowe w tym względzie.

Separacja – postępowanie sądowe – kiedy wniosek kiedy pozew

Jeśli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, mogą złożyć zgodny wniosek o orzeczenie separacji. Sąd orzeka wówczas w postępowaniu nieprocesowym. Zgoda małżonków w tym zakresie przejawiać się może zarówno w złożeniu wspólnego wniosku o orzeczenie separacji, jak i złożeniu późniejszego oświadczenia w odpowiedzi na wniosek bądź na rozprawie. Istotne, by ta zgoda została wyrażona w sposób wyraźny. Warunek, by strony nie miały wspólnych małoletnich dzieci, musi być spełniony w chwili orzekania. Małżonkowie, których dzieci w dacie złożenia wniosku są jeszcze małoletnie, narażają się oczywiście na oddalenie wniosku na posiedzeniu niejawnym na podstawie oczywistego braku uprawnienia wnioskodawców. W praktyce oddalenie wniosku z tego powodu będzie zasadne tylko wówczas, gdy do osiągnięcia pełnoletności przez dzieci musi upłynąć dłuższy czas. W przeciwnym razie, jeśli wnioskodawca wniósł apelację na postanowienie oddalające wniosek o separację, to zwykle negatywna przesłanka w postaci małoletniości dzieci odpadnie w chwili zamknięcia rozprawy przed sądem apelacyjnym. Skutkiem tego będzie zaś uwzględnienie apelacji.

W innych okolicznościach, jeśli strony mają wspólne małoletnie dzieci lub drugi z małżonków nie zgadza się na separację, postępowanie toczy się w postępowaniu procesowym według reguł właściwych dla spraw rozwodowych. Małżonek żądający separacji wnosi pozew, podlegający opłacie w kwocie 600 zł (za wniosek w postępowaniu nieprocesowym sąd pobierze z kolei opłatę 100 zł).

Kiedy można żądać separacji?

Gdy występuje zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, który nie musi być trwały, to w takim przypadku możemy żądać orzeczenia przez sąd separacji. Należy pamiętać o tym, by nie występowały przesłanki negatywne, które mogą nam utrudnić uzyskanie orzeczenia o separacji.

Separacja – skutki

Orzeczenie separacji pociąga dla małżonków skutki takie jak w przypadku orzeczenia rozwodu, choć z pewnymi różnicami. Najważniejsza różnica sprowadza się do dalszego trwania małżeństwa. Małżonkowie pozostający w separacji nie mogą więc zawrzeć nowego związku małżeńskiego. Nie mogą też powrócić do nazwiska, jakie nosili przed zawarciem małżeństwa, co mogliby uczynić – w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku – w przypadku rozwodu.

Względy słuszności mogą przesądzać o dalszym istnieniu między małżonkami wzajemnej pomocy, zarówno materialnej, jak i duchowej. Mogą też przesądzać o realizacji obowiązku alimentacyjnego między małżonkami. O ile sąd rozpoznający sprawę o separację obligatoryjnie orzeka o alimentach na rzecz wspólnych małoletnich dzieci, o tyle realizacja obowiązku alimentacyjnego między małżonkami zależy właśnie od względów słuszności. Choroba i niepełnosprawność małżonka pozostającego w separacji uznana powinna być za okoliczność objętą względami słuszności (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 29.09.2010 r., II SA/Bd 797/10).

Orzeczenie separacji wywołuje skutki także w prawie spadkowym. W razie śmierci jednego z małżonków pozostających w separacji, współmałżonek zostaje wyłączony od dziedziczenia z ustawy.

Na skutek separacji ustają też małżeńskie obowiązki wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy (choć nie zawsze) i wierności oraz współdziałania dla dobra założonej przez siebie rodziny i przyczyniania się do zaspokajania jej potrzeb.

Separacja – pełnomocnik

Do postępowania o orzeczenie separacji, podobnie jak do postępowania w sprawie o rozwód, warto skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika – radcy prawnego bądź adwokata. Pełnomocnik sporządzi pozew/wniosek w odpowiedniej formie i treści oraz będzie reagował na sytuacje mające miejsce podczas rozprawy na sali sądowej. Warto skorzystać z pomocy pełnomocnika również dlatego, że jest to osoba oceniająca wyłącznie fakty, nie zaangażowana w sprawę w sposób emocjonalny.

 

Radca prawny

Alicja Kaszta

tel. 608 436 324

Czytaj więcej

Co wybrać – separację bądź rozwód? – Co właściwie oznacza separacja?

Separacja może stanowić alternatywę dla małżonków, którzy z różnych powodów np. religijnych, rodzinnych nie chcą orzeczenia rozwodu. Skutki separacji poza ustaniem małżeństwa są zbliżone do skutków rozwodu.
Separacja polega na sądowym uregulowaniu faktycznego rozłączenia małżonków, bez rozwiązywania związku małżeńskiego. Separacja może być rozwiązaniem tymczasowym służącym pogodzeniu się małżonków, może również stanowić etap przejściowy przed wystąpieniem z pozwem o rozwód.

Sąd może orzec separację, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia. Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że gdy przy zupełnym braku więzi duchowej i fizycznej pozostały pewne elementy więzi gospodarczej, rozkład pożycia może być mimo to uznany za zupełny, jeśli utrzymanie elementów więzi gospodarczej (np. wspólnego mieszkania) wywołane zostało szczególnymi okolicznościami (Uchwała Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1955 r. I CO. 5/55).
Uzyskać separację jest więc łatwiej niż rozwód, bowiem do jej otrzymania konieczne jest udowodnienie tylko jednej przesłanki, tj. zupełnego rozkładu pożycia między małżonkami (w przypadku rozwodu trzeba jeszcze udowodnić, że rozkład pożycia ma charakter trwały). W przeciwieństwie do rozwodu z żądaniem separacji może wystąpić również małżonek wyłącznie winny rozkładowi pożycia.

hands-1246170_1280

Orzeczenie separacji może zostać orzeczone na zgodny wniosek małżonków (wniosek o separację) lub w procesie (pozew o separację).

1/ Separacja na zgodny wniosek małżonków

W sytuacji, gdy małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec separację na podstawie zgodnego żądania małżonków. Wówczas sprawa toczy się w postępowaniu nieprocesowym. Właściwy do rozpoznania sprawy jest Sąd Okręgowy. Opłata sądowa od wniosku o separację wynosi 100 zł.
Orzekając separację na podstawie zgodnego żądania małżonków sąd nie orzeka o winie rozkładu pożycia. W tym przypadku następują skutki takie same, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

2/ Separacja w procesie

Jeśli nie ma zgodnego wniosku małżonków albo posiadają oni małoletnie dzieci sprawa o separację jest rozpoznawana w procesie. Postępowanie jest podobne jak w sprawach rozwodowych. Wyłącznie właściwy do rozpoznania sprawy jest Sąd Okręgowy. Opłata sądowa od pozwu o separację wynosi 600 zł. Opłata tożsama jest z opłatą, jaką należy uiścić za pozew o rozwód.
Sąd może zaniechać orzeczenia o winie tylko na zgodne żądanie małżonków. Gdy zgody małżonków nie ma – Sąd ustala winę.

Skutki orzeczenia separacji to:

– powstanie między małżonkami rozdzielności majątkowej
– małżonek w separacji nie dziedziczy po zmarłym małżonku,
– wpisanie wzmianki o separacji do aktu małżeństwa
– uchylenie domniemania, że dziecko urodzone przez żonę pozostającą w separacji jest dzieckiem męża

Orzekając separację sąd – tak samo jak przy rozwodzie – reguluje takie kwestie jak:

– ustalenie winy rozkładu pożycia
– ustalenie sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem stron
– ustalenie wysokości świadczeń alimentacyjnych na rzecz wspólnych małoletnich dzieci

W przypadku orzeczenia separacji małżonek nie ma możliwości powrotu do poprzedniego nazwiska, ani nie może zawrzeć nowego związku małżeńskiego.

Istotnym jest, że pomimo orzeczenia separacji zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z dnia 23.04.2008r. II FSK 373/07 małżonkowie nadal pozostają zakwalifikowani do I grupy podatkowej.

Radca prawny
Alicja Kaszta
tel.: 608 436 324

Czytaj więcej

Czy można rozliczyć konkubinat?

Coraz częściej spotyka się pary, które nie formalizują swoich związków, a mimo to żyją ze sobą jak w związku małżeńskim. Często można spotkać opracowania dotyczące działu majątku między byłymi małżonkami, nie mówi się natomiast o grupie osób, które rozstają się będąc wcześniej w konkubinacie. Rozliczenie między osobami żyjącymi w nieformalnych związkach może rodzić wiele problemów, gdyż przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie uwzględniają rozliczenia konkubinatu. Co więcej, nie stosujmy tutaj analogii, gdyż w przypadku konkubinatu nie zastosujemy regulacji prawnych dotyczących instytucji małżeństwa.

Czym właściwie jest konkubinat? Prawo pozytywne nie zawiera jego legalnej definicji. Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 15 kwietnia 2014 roku, sygn. akt: XV C 1524/12 można przyjąć, że chodzi o związek trwały, połączony więziami uczuciowymi, fizycznymi i ekonomicznymi, wspólnym planowaniem i podejmowaniem ważnych decyzji oraz wspólnym ponoszeniem kosztów egzystencji.

Małżeństwa objęte są małżeńską wspólnością majątkową, natomiast konkubentów wspólność ta nie dotyczy, nawet jeśli partnerzy dokonywali zakupu rzeczy wspólnie, dzieląc koszty po równo między siebie. Zatem w sytuacji, gdy para w trakcie trwania konkubinatu wspólnie kupuje mieszkanie, czy samochód, to przyjmuje się, że są oni współwłaścicielami danej rzeczy.
Jeśli w umowie sprzedaży wspomnianych przedmiotów majątkowych nie zastrzegli stopnia swoich udziałów, domniemywa się, że ich udziały jako współwłaścicieli są równe. Każdy z konkubentów może swobodnie rozporządzać swoim udziałem w rzeczy wspólnej, ale już do rozporządzania całą rzeczą potrzebna jest zgoda obojga współwłaścicieli. Warto wspomnieć, że każdy z konkubentów może w trakcie trwania związku lub po jego zakończeniu, żądać zniesienia współwłasności (art. 210 KC).

Ciekawą do rozważenia jest również sytuacja, gdy jedna osoba łoży fundusze na rzecz drugiego partnera, np. remontuje nieruchomość. Zgodnie z utrwalona linią orzeczniczą Sądu Najwyższego nakłady z majątku jednego konkubenta na nieruchomość lub rzecz ruchomą będącą własnością drugiego nie podlegają rozliczeniu w postępowaniu o zniesienie współwłasności (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 1998, II CKN 684/97, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1997, I CKU 155/97). Wtedy swoich praw można jednak dochodzić w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1970, III CZP 62/69, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2000, IV CKN 32/00).

Nie ma możliwości wypracowania jednej uniwersalnej podstawy prawnej mającej zastosowanie do rozliczeń majątkowych między konkubentami. Różnorodność i komplikacja stosunków majątkowych pomiędzy konkubentami nakazuje poszukiwanie właściwej podstawy prawnej, co wynikać ma z konkretnie ustalonego stanu faktycznego. Do rozstrzygnięcia zaistniałych na tym tle problemów mają zastosowanie przepisy o współwłasności, spółce, bezpodstawnym wzbogaceniu, zleceniu, świadczeniu usług, czy nawet przepisów prawa pracy.

W tym miejscu należy jednak wskazać, że osoby żyjące w nieformalnych związkach mogą zabezpieczyć kwestie rozliczeniowe na wypadek rozstania. W tym celu należy każdorazowo sporządzić odpowiednie umowy, które uregulowałby te kwestie.

Czytaj więcej